„Szarotki” rozpoczęły spotkanie od straty gola. Gola w przewadze. To już etykieta nowotarskiego klubu. A szczęście szybko się zrehabilitowali i szybko doprowadzili do wyrównania. Torunianie jeszcze raz wyszli na prowadzenie, ale również nie za długo się nim cieszyli. Dwukrotnie Melniczuk pokonał ostatnią instancję gospodarzy i na przerwę przyjezdni schodzili na przerwę przy prowadzeniu.
W drugiej tercji górale dorzucili dwa kolejne gole, będąc w tej odsłonie stroną lepszą. Przewyższali gospodarzy niemal w każdym elemencie.
W trzeciej tercji hat tricka skompletował Maxim Melniczuk. Odsłonę gospodarze rozpoczęli od zdobytej bramki, ale przyjezdni odpowiedzieli trafieniami Rusnaka i wspomnianego Maxima.
Sokoły Toruń - MMKS Podhale Nowy Targ 3:7 (2:3, 0:2, 1:2)
1:0 Koreckij – Seliun (2:14 w osłabieniu)
1:1 Jastrzębski – Rusnak – Gach (5:56)
2:1 Szotkiewicz – Koreckij – Prokurat (6:22 w przewadze)
2:2 Melniczuk – Gudych – Sawczanka ( 11:43)
2:3 Melniczuk – Błach (15:55)
2:4 Gudych – Melniczuk – Czyrkin (29:48)
2:5 W. Węglarczyk (37:59 w przewadze)
3:5 Klimczak – Koreckij – Gołębiowski (47:42)
3:6 Rusnak – Błach – W. Węglarczyk (51:36)
3:7 Melniczuk – Czyrkin (52:32)
Sokoły: Pozniakow – Izdebski, Szotkiewicz, Kołodziej, Samborski, Cybulski - Fraszko, Brzezowski, Klimczak, Prokurat, Koreckij- Gołębiowski, Seliun, Kołtunik, Rocki. Trener Wojciech Milan.
MMKS Podhale: Odrzywołek - W. Węglarczyk, Sawczanka, Melniczuk, Czyrkin, Gudych – Budzyk, K. Gach, Błach, Jastrzębski, Rusnak – Kozuch. Trener Grzegorz Brejta.
Stefan Leśniowski










