19.10.2025 | Czytano: 1471

THL. Zmiana lidera. Mistrz w odwrocie (+tabela)

Po zakończeniu drugiej rundy pierwsza czwórka w tabeli dostanie bilety do Krynicy na finały krajowego pucharu. Kandydatów jest w tej chwili pięciu. Każdy punkt jest na wagę „złota”.


 
Drużyna z grodu Kopernika zajmowała drugie miejsce i podejmowała zespół Andrieja Gusowa. Ten pojedynek zapowiadał się bardzo ciekawie i takim był. Pierwszy gol padł w drugiej tercji, a na prowadzenie wyszli gospodarze. Bytomianie mieli  piorunujący początek trzeciej odsłony. Szybko zdobyli dwa gole, a w końcówce, dorzucili kolejne dwa gole. Bohaterem meczu był debiutujący w bramce bytomian Tobiasz Jaworski.  Bytomianie wyprzedzili w tabeli mistrza kraju!
 
Kibice ostrzyli sobie apetyt na dobry spektakl w Oświęcimiu. Obrońca tytułu, drużyna z Tych walczyła o czwórkę, a więc miejsce gwarantujące udziałem w finałowym turnieju o Puchar Polski. Tyszanie musieli wygrać, by przedłużyć sobie nadzieje na udział w nim. Unia też potrzebowała punktów, bo awansu nie miała.  Tychy to jakby dwie inne drużyny. Inną twarz miały w Lidze Mistrzów, a inną mają w THL. Dzisiaj pokazały swoje gorsze oblicze. Tyszanie zostali zdemolowani. Unia  została nowym liderem.
 
W Karwinie, trzecia przed dzisiejszą kolejką,  ekipa JKH gościła katowiczan, którzy też nie mogli odpuścić potyczki. Spotkanie bardzo zacięte, a o wygranej zdecydowała dogrywka. W niej złotego gola zdobył Jacob Lundegard; krążek odbił się od jego łyżwy i wpadł do bramki. Spora kontrowersja.
 
Najmniej ciekawie zapowiadało się pod Wawelem. Drużyna Krystiana Dziubińskiego podejmowała najsłabszy zespół w lidze – STS Sanok i początkowo zapowiadało się na spacerek gospodarzy po krakowskim lodzie. „Pasy” prowadziły na początku drugiej odsłony 3:0 i…w krótkim czasie sanoczanie doprowadzili do wyrównania. 37 sekund przed końcem tercji krakowianie odzyskali prowadzenie za sprawa trafienia Damiana Kapicy.  Zaraz po przerwie sanoczanie doprowadzili do wyrównania podczas gry w przewadze. I to było wszystko na co ich było stać. Krakowianie wzmocnili tempo i odjechali rywalowi.  
 
JKH GKS Jastrzębie – GKS Katowice 1:2 D (0:0, 1:0, 0:1; 0:1)
1:0 Forsberg (39:06 w osłabieniu), 1:1 Dupuy (48:43), 1:2  Lundegard (63:19).
KH Toruń – Polonia Bytom 1:4 (0:0, 1:0, 0:4)
1:0 Fjodorovs (23:00), 1:1 Bujalski (42:00), 1:2 Sawicki (45:41), 1:3 Jarosz (56:26), 1:4 Wicher (57:23)
 
Unia Oświęcim – GKS Tychy 5:1 (2:1, 2:0, 1:0)
1:0 Partanen (0:59), 1:1 Knuutinen (7:52), 2:1 Peresunko (13:38 w przewadze), 3:1 Peresunko (34:34 w przewadze), 4:1 Moutrey (37:23).5:1 Kasperlik (40:32)
 
Cracovia – Sanok  7:4 (2:0, 2:3, 3:1)
1:0 Valtola (3:32), 2:0 Montgomery (10:57), 3:0 Mocarski (23:03), 3:1 Wawrzkiewicz (28:42), 3:2 Kowalczuk (30:58), 3:3 Filipek (35:13), 4:3 D. Kapica (39:23), 4:4 Bukowski (40:51 w przewadze), 5:4 Karjalainen (45:03), 6:4 Valtola (48:51 w osłabieniu), 7:4 D. Kapica (49:49)
 
    Mecze Punkty Z Zdk P Pdk Bramki
1 Unia Oświęcim 12 24 7 1 3 1 48:30
2 Zagłębie Sosnowiec 11 23 8 1 3 0 44:28
3 JKH GKS Jastrzębie 12 23 5 3 2 2 36:26
4  GKS Katowice 11 22 5 1 0 5 27:21
5 Energa Toruń 12 22 7 0 5 0 59:41
6 Polonia Bytom (b) 12 17 4 2 5 1 32:28
7 GKS Tychy (m, p) 11 16 4 2 5 0 38:32
8 Comarch Cracovia 11 9 2 1 7 1 28:48
9 STS Sanok 12 0 0 0 12 0 21:80
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama