28.09.2025 | Czytano: 1162

MPJ. Nerwowo było w końcówce

Juniorzy Podhala w 27 minucie prowadzili 3:0. To było udane wejście w mecze, ale potem na własne życzenie skomplikowali sobie sytuację.



 
Potem gospodarze szybko zdobyli dwa gole i złapali kontakt. Na początku trzeciej tercji nowotarżanie przez 65 sekund grali w podwójnej przewadze, ale  tego prezentu od przeciwnika nie zdołali wykorzystać. 25 sekund przed końcem trzeciej tercji gospodarze zagrali va bangue, wycofali bramkarza. Ten manewr się nie powiódł i Podhale odniosło zwycięstwo.
 
Naprzód Janów Katowice - MMKS Podhale Nowy Targ 2:3 (0:2, 2:1, 0:0)
0:1 Melniczuk – Żółtek (2:12)
0:2 Żółtek – Czyrkikn – Sawczanka (13:45)
0:3 Błach – Bryniarski (26:33)
1:3 Sawicz (30:19)
2:3 Słomnicki (35:03)
Naprzód: Tokarzewski – Jaromin, Kruszyński, Chrobociński, Bednarek, Panasiuk – Stępień, Słomnicki, Kieler, Sawicz, Bulas – Apiacionak, Broś, Pytel, Cichy, Bajer – Hołda. Trener Grzegorz Klich.
MMKS Podhale: Carenko  -  Żółtek,  K. Gach, Czyrkin, Michalski, Melniczuk – Budzyk, Sawczanka, Jastrzębski, Błach, Rusnak Bryniarski.  Trener Grzegorz Brejta.
 
Stefan Leśniowski
 
 

Komentarze







reklama