23.09.2025 | Czytano: 1417

THL. Unia nie zwalnia tempa

W Oświęcimiu doszło do meczu na szczycie. Lider podejmował katowiczan, którzy nie zaliczyli dobrego wejścia w sezon. Podopieczni Jacka Płachty przystępowali do meczu z trzema porażkami.



 
To, że oświęcimianie byli na czele tabeli nikogo nie powinno dziwić, bo zespół jest odpowiednio skomponowany i nie ukrywa swoich aspiracji.  Katowiczanie mieli coś do udowodnienia, ale to gospodarze rozpoczęli od dwubramkowego prowadzenie. Przeciwnik 24 sekundy przed przerwą zdobył kontaktowego gola, a w drugiej części doprowadził do wyrównania. Wynik nie uległ zmianie w regulaminowym czasie. Dopiero w dogrywce unici przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Peresunko dał wygraną strzałem w okienko. To piąte z rzędu zwycięstwo hokeistów z Oświęcimia.  
 
Zaskoczeniem może być postawa jastrzębian, którzy zasiadają na fotelu wicelidera. W miniony weekend byli wręcz sprawcą sensacji, bowiem w Karwinie wygrali z obrońcami tytułu mistrzowskiego z Tychów. Dwa dni później „bezdomni” z Jastrzębia pokonali wicemistrzów poprzedniego sezonu z Katowic w ich Satelicie po karnych. Jastrzębianie mimo pauzowania w lidze utrzymali drugie miejsce w tabeli.
 
A kto mógł się spodziewać, że zespół tyski po trzech spotkaniach będzie miał zaledwie dwa „oczka”. Dzisiaj dorzucił trzy po wyjeździe do grodu Kopernika. Tyszanie w połowie meczu prowadzili już 5:0 i dopiero wtedy torunianie zdobyli trzy gole.
 
Pod Wawelem beniaminek z Bytomia ograł „Pasy”. Te, które dotychczas mają na koncie tylko wygraną z najsłabszym zespołem w lidze – STS Sanok. Bytomianie „rozstrzelali” przeciwnika w trzeciej tercji. W dodatku nie pozwolili się trafić miejscowym.  
 
W Sosnowcu bez niespodzianki, Sanoczanie ze swoim składem nie mieli szans nawet na uszczypnięcie rywala, a co dopiero na ugryzienie.
 
Unia Oświęcim – GKS Katowice 3:2 D (2:1, 0:1,0:0, 1:0)
1:0 Ahopelto (11:21 w przewadze), 2:0 Olsson Trkulja (14:48 w przewadze), 2:1 Fraszko (19:36), 2:2 Lundegard (27:43 w przewadze), 3:2 Peresunko (63:17).
 
KH Energa Toruń – GKS Tychy 3:5 (0:1, 2:4, 1:0)
0:1 Heljanko (7:27 w osłabieniu), 0:2 Paś (22:29), 0:3 Lehtonen (22:39), 0:4 Paś (24:23), 0:5 Gościński (27:56), 1:5 Lewandowski (33:51 w przewadze), 2:5 Sedlak (34:17), 3:5 Baszyrow (44:46)
 
Zagłębie Sosnowiec – STS Sanok 6:1 (2:0, 2:1, 2:0)
1:0 Sozanski (6:02), 2:0 Piipponen (16:11 w przewadze), 3:0 Sepala (23:22), 3:1 Kowalczuk (38:46), 4:1 Kaczyński (39:03), 5:1 Naróg (57:14), 6:1 Barnacki (59:16)
 
Cracovia – Polonia Bytom 0:4 (0:1, 0:0, 0:3)
0:1 Mroczkowski (18:09 w przewadze), 0:2 Lehtimaki (53:46), 0:3 Zając (56:07), 0:4 Mroczkowski (56:30)
 
  Mecze Punkty Z/Zdk P/Pdk Bramki
1. Unia Oświęcim 5 14 5/1 - 23:10
2. JKH GKS Jastrzębie 4 11 4/1 - 13:9
3. ECB Zagłębie Sosnowiec 4 9 3 1 15:8
4. Energa Toruń 5 7 2 3/1 24:17
5. GKS Tychy (m, p) 4 5 2/1 2 14:13
6. Polonia Bytom (b) 5 5 2/1 3 11:10
7. GKS Katowice 4 4 1 4/3 8:14
8. Comarch Cracovia 4 3 1 2 11:14
9. STS Sanok 5 0 - 5 8:32
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama