Podhale po wczorajszej porażce z Janowem wyciągnęło wnioski. W sobotę Naprzód szybko ustawił sobie mecz, a potem spokojnie go kontrolował dorzucając kolejne krążki do nowotarskiej bramki. Dzisiaj w Bytomiu wariant „na szybkość” zastosowali górale. Już po niespełna pięciu minutach prowadzili 3:1 i do końca odsłony dorzucili
jeszcze dwa gole. Strzelecki festiwal kontynuowali na początku drugiej tercji. Dopiero przy stanie 6:1 dla „Szarotek” te pozwoliły się dwukrotnie trafić. W ostatnich 20 minutach górale dorzucili pięć goli, udowadniając tym samym, że różnica klas między zespołami była bardzo duża.
Polonia Bytom - MMKS Podhale Nowy Targ 5:12 (1:5, 2:2,2:5)
0:1 Węglarczyk – Serwatko – Siwy (1:18)
1:1 Kwiatkowski (2:31)
1:2 Radwański – A. Suchecki (3:15)
1:3 K. Suchecki – Kłodowski (4:56)
1:4 Węglarczyk – Zubek – Ślusarek (12:14 w przewadze)
1:5 Zubek – Siwy – Siaśkiewicz (17:20)
1:6 K. Suchecki – Bator – Kłodowski (23:53)
2:6 Dyrka – Isztok (30:57)
3:6 Gajewski (35:23)
3:7 K. Suchecki – Bator – Kłodowski (36:07)
4:7 Kwiatkowski – Isztok (40:30)
4:8 Bator (41:21 w osłabieniu)
4:9 K. Suchecki – Kłodowski (45:40)
4:10 Walicki – Nuckowski (46:23)
4:11 Ślusarek – A. Suchecki – Radwański (45:40)
4:12 Zubek – Serwatko (53:08 w osłabieniu do pustej)
5:12 Gajewski – Zając (54:45)
Polonia: Moroń Danaj (20:00 Knap) – Kwiatkowski, Litwa, Isztok, Dyrka, Heil - Marchewka, Kasperczyk, Zając, Gajewski, Winek - Jędrol, Kurek, Habrzyk, Kaczyński, Borowicki – Adamski. Trener Bartłomiej Stępień.
MMKS Podhale: Fomincew (33:23 Górka) – Bocheński, Milczanowski, Radwański, A. Suchecki, Ślusarek – Serwatko, Siwy, Zubek, Węglarczyk, Siaśkiewicz – Marek, Walicki, Kłodowski, Bator, K. Suchecki - Szport, Filippow, Oliiynyk, Nuckowski, Gruszecki. Trener Grzegorz Brejta.
Stefan Leśniowski










