15.09.2025 | Czytano: 1828

MŚ. Pokaz siły

To był pokaz siły w wykonaniu naszej reprezentacji w mistrzostwach świata rozgrywanych na Filipinach. Katarczycy nie mieli argumentów, by chociaż na chwilę zdenerwować Polaków.


Katarczycy walczyli ambitnie w pierwszej partii, ale nie byli w stanie przeciwstawić się  biało –czerwonym. Momentami byli bezradni. Ze skrzydła nękał rywali Wilfredo Leon, a ze środka Jakub Kochanowski czy Norbert Huber. Katarczycy po takich zagraniach rozkładali bezradnie ręce.
 
Od początku drugiej partii Polacy wypracowali na tyle dużą przewagę, że pozwalali sobie na większy niż zwykle luz. Rozgrywający Marcin Komenda kilka razy zagrał bardziej fantazyjnie. Nikola Grbić tylko  się uśmiechnął, co nie jest u niego częste.
 
W trzecim secie na boisku już na dłużej pojawili się Artur Szalpuk, Szymon Jakubiszak, Maksymilian Granieczny oraz Jakub Nowak, a obraz gry nie uległ zmianie. Biało-Czerwoni byli bardzo skuteczni, kontrolowali to, co działo się na boisku i z łatwością wygrali 25:19, a cały mecz 3:0.
 
W polskiej grupie awans do 1/8 finału zapewniły sobie Polska (3:0 z Rumunią, 3:0 z Katarem) oraz Holandia (3:1 z Katarem, 3:0 z Rumunią). Obie ekipy zmierzą się ze sobą w środę 17 września, a stawką tej konfrontacji będzie pierwsze miejsce w tabeli grupy B.
 
Polska – Katar 3:0 (25:21, 25:14, 25:19)
Polska: Marcin Komenda, Wilfredo Leon, Kamil Semeniuk, Kewin Sasak, Jakub Kochanowski, Norbert Huber – Jakub Popiwczak (libero) oraz Artur Szalpuk, Szymon Jakubiszak, Maksymilian Granieczny (libero), Jakub Nowak. Trener: Nikola Grbić.
Katar: Mohamed Widatalla, Youssef Oughlaf, Papemaguette Diagne, Abdallah Ibrahim Nassim, Borislav Georgiev, Nikola Vasic – Said Saad Sulaiman (libero) oraz Abdelrahman Ayman Bakry, Moubarak Alkuwari. Trener: Camilo Andres Soto.
 
Stefan Leśniowski
Foto pzps FB
 

Komentarze







reklama