14.09.2025 | Czytano: 2684

MPJ. Falstart „Szarotek”

Nareszcie! O tym postulowało wielu ekspertów. O co chodzi? O Centralną Ligę Juniorów, która powróciła po wielu latach.


 
Juniorzy w ostatnich sezonach  nie mieli swoich rozgrywek, walczyli z zespołami MHL, ale… Znowu jest to „ale”, czyli dopuszczenie do rywalizacji nawet graczy 23 letnich. Hokeiści urodzeni w 2003 roku, którzy w 2026 roku będą mieć 23 lata. Oprócz tego również 22-latkowie i 21-latkowie. W meczu może wziąć udział maksymalnie 4 lub 3 starszych zawodników z roczników 2005, 2004, 2003 pod warunkiem, że  4 – tylko w przypadku, gdy wszyscy są z rocznika 2005;   3 zawodników – w przypadku roczników mieszanych (2004, 2003, 2005). Zawodnicy z  tych roczników nie będą grali w turnieju finałowym. Obowiązują też limity obcokrajowców, w tym sezonie może ich być pięciu, w kolejnych sezonach 5 (w tym bramkarz), 4 ( w tym bramkarz) i 3. W sezonie 2028/29 nie może występować zagraniczny golkiper.
 
Do rozgrywek zgłosiło się osiem zespołów, w tym MMKS Podhale, które sezonie zasadniczym rozegrają cztery rundy. Po nim zespoły podzielą się na dwie grupy. Pierwsza będzie składać się z drużyn z miejsc 1, 4, 5 i 8, a druga z pozostałych.  Faza finałowa, bez zmian w porównaniu z poprzednimi sezonami.  Rozpocznie się 24 marca i zakończy  29 marca.
 
Podhale gościło dzisiaj Sokoły z grodu Kopernika. Goście rozpoczęli lepiej spotkanie, bo w 8 minucie objęli oprowadzenie, ale cieszyli się nim zaledwie 24 sekundy.  W 15 minucie górale wyszli na prowadzenie, ale również szybko go stracili, po 73 sekundach.
 
43 sekundy potrzebowali torunianie w drugiej tercji, by zadać dwa ciosy góralom i zmuszając ich do pogoni za uciekającymi punktami.   Pogoń nie zakończyła się sukcesem w tej tercji. Więcej, gospodarze w 38 minucie stracili trzeciego gola. To była słaba odsłona w wykonaniu miejscowych. Za dużo popełniali błędów, byli mało skuteczni.  
 
Podhalanie w trzeciej tercji rzucili się do odrabiania strat. Bardzo szybko udało im się dwukrotnie trafić rywala i złapać kontakt. Niestety szybko goście odpowiedzieli dwoma golami. Ten drugi zdobyty został w przewadze. Bryniarski na ławce kar spędził zaledwie 16 sekund.  Szybko torunianie rozmontowali defensywę Szarotek. Te w końcówce zmniejszyli rozmiary porażki wykorzystują grę w przewadze.
 
MMKS Podhale Nowy Targ – Sokoły Toruń 5:7  (2:2, 0:3, 3:2)
0:1 Cybulski – Fraszko (7:55)
1:1 Michalski – Melniczuk (8:19)
2:1 Łojas – Żółtek (14:23)
2:2 Kołtunik – Rocki (15:36)
2:3 Rocki – Cybulski (27:46)
2:4 Juchniewicz – Rabażyński (28:29)
2:5 Samborski – Juchniewicz – Fraszko (37:33)
3:5 Michalski – K. Gach – Bocheński (43:16)
4:5 Łojas – Bryniarski (46:08)
4:6 Samborski – Rabażyński – Izdebski (47:02)\
4:7 Koreckij – Brzezowski – Prokurat (49:57 w przewadze)
5:7 Kolendowicz – Łojas – Bocheński (58:52 w przewadze)
MMKS Podhale: Zając  -  Bryniarski, Sawczanka, Kolendowicz, Żółtek, Łojas – Bocheński, K. Gach, Czyrkin, Michalski, Melniczuk – Jastrzębski, Błach, Rusnak.Trener Grzegorz Brejta.
Sokoły: Pozniakow – Fraszko, Szotkiewicz, Kołodziej, Samborski, Juchniewicz – Kowalski, Gołębiewski, Cybulski, Kołtunik, Rocki – Izdebski, Brzezowski, Prokurat, Klimczak, Koreckij, Rabażyński. Trener Wojciech Milan.
 
Stefan Leśniowski
 
 
 

Komentarze







reklama