11.09.2025 | Czytano: 4580

THL. Smutek fanów Podhala, które… gra w grodzie Kraka. Polski klub w … Czechach.

To już jutro! Startuje hokejowa ekstraklasa, po raz drugi w historii ligi, czyli od sezonu 1955/56, bez hokeistów z Nowego Targu. Smutek przeszywa serca fanów nowotarskich „Szarotek”.



 
 Nie znaczy to jednak, że prawdziwy kibic hokeja w stolicy Podhala  nie będzie śledził zmagań najwyższej w kraju klasy rozgrywkowej. Każdy zapewne będzie sympatyzował z jakąś drużyną. Tym bardziej, iż na taflach pojawi się sporo hokeistów, którzy wychowali się przy Parkowej 14.
 
Zaciąg Podhala w grodzie Kraka
 
Można nawet powiedzieć, że pewnym stopniu  Podhale istnieje, tylko przeniosło swoją siedzibę do grodu Kraka. To tam szefuje była prezes Podhala, Agata Michalska. Zespół zaś poprowadzi wychowanek nowotarskiego hokeja – Krystian Dziubiński. A to nie wszystko.  Wśród trzech bramkarzy dwóch jest z Nowego Targu – Oskar Polak i Szymon Klimowski. W obronie będzie trzech górali – Patryk Wajda, Oskar Jaśkiewicz i Jakub Michalski. W formacji ofensywnej są – Damian  Kapica i jego brat Fabian oraz Kacper Malasiński. Czyli śmiało można krzyknąć Podhale Kraków!  
 
Ależ  byłaby to drużyna
 
W barwach obrońcy mistrzowskiego tytułu – GKS Tychy – widnieje nazwisko Alana Łyszczarczyka.  W składzie GKS Katowice są: obrońcy Kacper Maciaś oraz napastnicy– Mateusz Michalski i Patryk Wronka. W Zagłębiu zagra Sebastian Brynkus, który do niedawna kojarzony był z „Pasami”. W sumie 13 zawodników! Ależ byłaby to drużyna, gdyby zatrzymano ich w Podhalu! Aż łezka się w oku pojawiła. Można tylko psioczyć, że dopuszczono w Nowym Targu do kierowania klubem  ludzi, którzy do tego się nie nadawali i rozwalili to co przez lata budowali ich poprzednicy.
 
Z kłopotów  tylko Podhale nie wyszło
 
 
Nie tylko Podhale miało kłopoty. Również Cracovia i Sanok. Z tym, że na polu ratowania sprytniejsi  i zaradniejsi okazali się tylko działacze dwóch ostatnich wymienionych klubów. Klub z Podkarpacia zakończył współpracę z głównym sponsorem — firmą Texom, ale udało mu się zabezpieczyć odpowiedni budżet, a drużyna oparta będzie na młodych wychowankach klubu. Do rywalizacji przystąpi więc taka sama ilość drużyn co w poprzednim sezonie, czyli dziewięć. Miejsce zwolnione przez „Szarotki” zastąpione zostało przez sześciokrotnego mistrza kraju bytomską Polonię.  Za 150 tysięcy złotych wykupiła tzw. dziką kartę. Drużyna beniaminka zakontraktowała  aż 15 nowych zawodników, w tym m.in. bramkarza reprezentacji Ukrainy Bohdana Djaczenkę. Trenerem jest znany i lubiany w Nowym Targu  Andriej Gusow, który zastąpił prowadzącego zespół w pierwszej lidze Mariusza Puzię.
 
Jastrzębie gospodarzem w Czechach!
 
Najbliższy sezon będzie wyjątkowy dla JKS GKS, który z powodu remontu lodowiska mecze w roli gospodarza będzie rozgrywał w oddalonej o 20 kilometrów od Jastrzębia — Karwinie (Czechy). Na ławce trenerskiej zabraknie Roberta Kalabera. Słowak po 11 latach pracy w Jastrzębiu objął  Unię Oświęcim. Następcą został jego asystent Rafał Bernacki, który tym samym po raz pierwszy samodzielnie poprowadzi seniorski zespół.
 
Sporo zmian w Unii…
 
… która w poprzednim sezonie rozczarowała swoich kibiców. W nazwie zespołu nie pojawi się już sponsor — firma Re-Plast. Mimo to budżet klubu pozwolił na zbudowanie drużyny, która – jak twierdzą działacze -  będzie walczyć o tytuł. W zespole po nieudanym poprzednim sezonie doszło do trzęsienia ziemi.  Rozstano się aż z 17 hokeistami, a w ich miejsce pozyskano 15.
 
Hit transferowy
 
Spore aspiracje zgłasza Zagłębie Sosnowiec. Hitem transferowym może okazać się pozyskanie Arona Chmielewskiego. Napastnik ten po 11 latach wraca do Polski. W tym czasie zdobył cztery tytuły mistrza Czech. Ostatni sezon spędził jednak w słowackiej Dukli Michalowce. Solidnym wzmocnieniem powinien być także reprezentacyjny obrońca Bartosz Ciura, który przeniósł się do Sosnowca po blisko 10 latach w GKS Tychy.
 
Nowy trener i walka o podium
 
W grodzie Kopernika też nastąpiły zmiany. Rozstano się z trenerem Juha Nurminenem, a zastąpił go  Leife Stromberg. 63-letni Szwed podpisał dwuletni kontrakt. Toruń marzy i ma nadzieję, że zespól w końcu znajdzie się na „pudle”.
 
GKS-y faworytami do mistrzostwa
 
Broniący tytułu tyszanie mają za sobą start w Lidze Mistrzów. Choć pokazali się z dobrej strony z tak mocnym zespołami, jak: Red Bull Salzburg, ZSC Lions Zurych, Frolunda Goeteborg i Lulea HF, to jednak punktów nie zainkasowali. Nadal w boksie stał będzie fiński szkoleniowiec Pekka Tirkkonen. Pozyskano napastnica Hannu Kuru, który w poprzednim sezonie w barwach JKH zdobył 20 bramek i zaliczył 40 asyst.
 
Nowa twarz w bramce GKS Katowice,  Jesper Eliasson. Szwed zastąpił Johna Murraya, który zakończył karierę i rozpoczął pracę szkoleniową w Zagłębiu.  Wszystko wskazuje, że oprócz Murraya i wspomnianego wcześniej Dziubińskiego, poprzedni sezon był ostatnim w karierze Marcina Kolusza. 40-letni hokeista nie przedłużył kontraktu z Unią i na razie nie związał się żadnym klubem.
 
Regulamin bez poprawek
 
Regulamin ligi  nie uległ zmianom. Sezon zasadniczy został podzielony na pięć rund, a zespoły rozegrają po 40 spotkań. Każde musi wyłonić zwycięzcę, więc w przypadku remisu po 60 minutach zarządzona zostanie 5-minutowa dogrywka w formule trzech na trzech, która zakończy się w momencie zdobycia bramki. Jeśli dodatkowy czas nie przyniesie rozstrzygnięcia, wówczas wykonywane będą rzuty karne.
 
W fazie play off rywalizacja toczyć się będzie do czterech zwycięstw, oprócz walki o brązowy medal, do którego zdobycia wystarczą dwie wygrane. Pary ćwierćfinałowe zostaną ustalone na podstawie zasady wyboru przez najlepsze cztery zespoły po sezonie zasadniczym. Pierwszeństwo należeć będzie kolejno do drużyn z pierwszego, drugiego i trzeciego miejsca. W meczach play off w przypadku remisu odbędzie się 20-minutowa dogrywka, też trzech na trzech, a jeśli ona nie przyniesie rozstrzygnięcia, to zdecyduje konkurs rzutów karnych, oprócz ewentualnych siódmych spotkań i trzeciego w rywalizacji o brązowy medal. Wówczas drużyny będą grać 20-minutowe dogrywki w trzyosobowych składach aż padnie zwycięski gol.
 
Mecze rozgrywane będą przede wszystkim w piątki i niedziele, rzadziej we wtorki. Każdy z zespołów będzie musiał wpisać do składu meczowego minimum ośmiu zawodników, w tym bramkarza, posiadających polskie obywatelstwo lub Kartę Polaka, a także dwóch graczy poniżej 23. roku życia (rocznik 2002 i młodsi).
 
Sezon zasadniczy potrwa do 22 lutego. Faza play off zakończy się najpóźniej 14 kwietnia.
 
W pierwszej kolejce 12 września zagrają: BS Polonia Bytom – GKS Katowice ( godz. 18),  Unia Oświęcim – ECB Zagłębie Sosnowiec (18),  KH Energa Toruń – Comarch Cracovia ( 18:30),  JKH GKS Jastrzębie – STS Sanok ( 19).
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama