25.08.2025 | Czytano: 1934

MŚ. Jest awans, ale...

Wstyd, wstyd – tak trzeba powiedzieć o występie polskich siatkarek w drugim secie z Kenią podczas mistrzostw świata Phuket w Tajlandii.



 
Nasze siatkarki przegrały pierwszy set z Wietnamem skazanym na pożarcie i – jak mówiły nasze zawodniczki – był to wypadek przy pracy. Niestety kolejny przytrafił się z Kenią. Zaczęło się od pewnego wygrania pierwszego seta, ale tylko do 17, podczas, gdy nasze rywalki w grupie, Niemki wygrały jednego seta do 8! A w drugiej partii kompromitacja. Jak to możliwe, że na mistrzostwach świata w jednym z setów zostały rozbite 25:15 przez Kenię, która jest dopiero 25. w zestawieniu FIVB?
 
Już w pierwszej partii Kenijki fetowały każdy blok na Stysiak czy as na Szczygłowskiej. Polki miewały zaskakujące kłopoty ze skończeniem ataków, w obronie panował potworny chaos. Ale to co się wydarzyło w drugim secie, to nawet Lavarini był zaskoczony. Wenerska fatalnie rozgrywała i została zmieniona przez Kowalewską, a nieskuteczną Stysiak zmieniła Smarzek. W tej partii jeszcze nie potrafiły odmienić losów seta. Nie przystoi przegrywać do 15 z taką drużyną jak Kenią.
 
Trzecia partia dla biało –czerwonych, ale o kolejnego martwiliśmy się, bo Polki pokazały, że są nieobliczalne. Tymczasem czwarty set zaczął się od prowadzenia Kenijek 5:2. Afrykanki ryzykowały na zagrywce, w ataku uderzały z pełną mocą, nic sobie nie robiąc z polskiego bloku. Na szczęście mieliśmy na boisku Smarzek. Jej drugie wejście za Stysiak było wystrzałowe. Smarzek ciągnęła atak, chyba jako jedyna była dla Kenijek nie do zatrzymania. Dzięki niej i dzięki kolejnym dobrym zagrywkom Czyrniańskiej Polki wysoko prowadziły i zwycięstwa nie oddały.
 
Po tym zwycięstwie nasza drużyn a narodowa już awansowała do 1/8 finału. W środę zmierzy się z Niemkami w ostatniej kolejce fazy grupowej. Niemki wygrały zarówno z Kenią, jak i z Wietnamem po 3:0. Stawką meczu Polska - Niemcy będzie pierwsze miejsce w grupie G.
 
Polska – Kenia 3:1 (25:17, 15:25, 25:15, 25:14)
Polska: Magdalena Jurczyk, Martyna Łukasik, Magdalena Stysiak, Katarzyna Wenerska, Martyna Czyrniańska, Agnieszka Korneluk – Aleksandra Szczygłowska (libero) oraz Marlena Kowalewska, Malwina Smarzek, Paulina Damaske, Aleksandra Gryka, Sonia Stefanik (libero), Julita Piasecka. Trener Stefano Lavarini.
Kenia: Malyne Terry Tata Idachi, Belinda Barasa, Meldinah Nemali Sande, Veronica Adhiambo, Gladys Ekaru Emaniman, Emmaculate Nekesa Misoki – Celestine Nafula (libero) oraz Daisy Jepkorir Leting, Lorine Chebet Kaei, Mercy Iminza Likhayo, Frida Boke. Trener Geoffrey Omondi Onyango.
 
Stefan Leśniowski
Foto pzps FB
 

Komentarze







reklama