23.08.2025 | Czytano: 1729

MŚ. Szok po pierwszym secie, a potem…

Nie tak wyobrażaliśmy sobie początek mistrzostw świata na Phuket w Tajlandii. Polki sensacyjnie przegrały pierwszą partię z Wietnamkami, które skazywano na pożarcie.



 
To co zrobiły Polki w pierwszym secie, to nawet Lavarini nie dowierzał. Nasze siatkarki przed meczem zaznaczały, że rywalki to dla nich spora zagadka, bo na co dzień grają w azjatyckich klubach.  Mimo to, pierwszy set nas zszokował. Polki miały duże problemy nie tylko ze skrótami, które na zagrywce stosowały rywalki, ale także z własną grą i popełniały zadziwiające błędy. Z kolei swoim serwisem nie sprawiały przeciwniczkom żadnych kłopotów. Prowadziły 23:21, ale cztery punkty z rzędu zdobyły rywalki, po błędach Stysiak i Korneluk, a set zakończyło przełożenie rąk przez rozgrywającą Wenerską.
 
Zimny prysznic zrobił swoje, bo w dwóch kolejnych partiach Polki dominowały. Zagrywka była groźniejsza, blok zaczął lepiej działać i wzrosła skuteczność ataku. Choć w pewnych momentach znów pojawiały się dziwne nieporozumienia. Biało-Czerwone jednak rozbiły rywalki do 10 i 12 i na to samo można było liczyć w czwartej partii. Ta jednak znów zaczęła się zadziwiająco, bo Wietnamki wygrały pierwsze sześć akcji. Po czasie Polki stopniowo przejmowały kontrolę i przypieczętowały zwycięstwo.
 
Podopieczne trenera Lavariniego w kolejnych meczach grupy G zagrają z Kenią (poniedziałek, 25 sierpnia) oraz Niemcami (środa, 27 sierpnia). Dwie najlepsze drużyny w tabeli awansują do 1/8 finału.
 
Polska – Wietnam 3:1 (23:25, 25:10, 25:12, 25:22)
 Polska: Magdalena Jurczyk, Martyna Łukasik, Magdalena Stysiak, Katarzyna Wenerska, Martyna Czyrniańska, Agnieszka Korneluk – Aleksandra Szczygłowska (libero) oraz Justyna Łysiak, Malwina Smarzek. Trener Stefano Lavarini.
Wietnam: Thi Kieu Trinh Hoang, Thi Trinh Nguyen, Thi Nhu Quynh Vi, Thi Thanh Thuy Tran, Thi Bich Thuy Tran, Thi Lam Oanh Doan – Khanh Dang Nguyen (libero) oraz Thi Kim Thoa Vo, Thi Uyen Nguyen. Trener Kiet Tuan Nguyen.
 
Stefan Leśniowski
Foto pzps fb
 

Komentarze







reklama