W Centralnym Ośrodku Sportu stawiło się osiemnastu siatkarzy, która tutaj przebywać będzie do 25 sierpnia. Trener Nikola Grbić będzie musiał wybrać z tej grupy czternastu zawodników, którzy polecą na Filipiny. Czempionat rozegrany zostanie od 12 do 28 września.
Niestety Polaków w tym roku nie omijają kontuzje. 9 sierpnia poinformowano o problemach zdrowotnych Maksymiliana Graniecznego, który robił furorę w tegorocznej Lidze Narodów. Ze względu na kontuzję libero na zgrupowanie w Zakopanem dowołany został Mateusz Czunkiewicz. Z dobrych wiadomości dla Serba jest ta, że do jego dyspozycji są zarówno Bartosz Kurek, jak i Norbert Huber, którzy nie wystąpili w Lidze Narodów z powodu urazów.
Pod nieobecność Kurka belkę kapitana przejął Aleksander Śliwka, który jednak również nie wystąpił w Ergo Arenie, bo podczas jednego z treningów zwichnął prawą stopę. W związku z tym funkcję kapitana kadry objął Jakub Kochanowski, który po zakończeniu Ligi Narodów został wybrany na jednego z dwóch najlepszych środkowych turnieju i odebrał nagrodę MVP. Gotowy do występu w mundialu będzie Tomasz Fornal, który w trakcie półfinału Ligi Narodów doznał urazu stawu skokowego.
Na mistrzostwa świata Grbić będzie mógł ze sobą zabrać 14 zawodników, a więc z czterema siatkarzami selekcjoner będzie musiał się pożegnać. Pewniaki do wyjazdu to rozgrywający – Marcin Komenda i Jan Firlej oraz libero Jakub Popiwczak. W obliczu problemów zdrowotnych Graniecznego pod znakiem zapytania stoi również, czy to on, czy jednak Czunkiewicz poleci na Filipiny.
Trener ma do dyspozycji pięciu przyjmujących. To Wilfredo Leon, Bartosz Bednorz, Artur Szalpuk, Tomasz Fornal i Kamil Semeniuk oraz tyleż samo środkowych - Jakub Kochanowski, Norbert Huber, Szymon Jakubiszak, Jakub Nowak, Mateusz Poręba. Nie wiadomo, w jakiej formie są obecnie zarówno Huber, jak i Kurek, który walczy o wyjazd z najlepszym atakującym ostatniej edycji Ligi Narodów Kewinem Sasakiem oraz Bartłomiejem Bołądziem.
Gratką dla kibiców siatkówki będzie towarzyskie spotkania z Brazylią 4 września w łódzkiej Atlas Arenie. W tym roku mierzyliśmy się z Brazylią dwukrotnie w meczach o stawkę. W fazie zasadniczej Ligi Narodów Polacy przegrali z Canarinhos 1:3, ale w półfinale rozgrywek zwyciężyli bez straty seta. Wybór rywala na ostatni sprawdzian przed mundialem jest ciekawy. Wszystko dlatego, że pod koniec sierpnia Polska także będzie miała okazję do gry z Brazylią w ramach XXII Memoriału Wagnera. Poza drużyną Nikoli Grbicia i Canarinhos w Tauron Arenie w Krakowie zobaczymy również Serbię i Argentynę. Najprawdopodobniej po tym turnieju nastąpi ogłoszenie składu na mistrzostwa świata. „Moim celem jest rozegranie sparingu z Brazylią 4 września w składzie, który na drugi dzień uda się na Filipiny. Nie chcę czekać z ogłoszeniem czternastki do ostatniej chwili – wyjawił Grbić.
Stefan Leśniowski










