To był wielki, dzień Pauline Ferrand-Prevot. Francuska kolarka wygrała 8., królewski etap Tour de France Femmes, została też nową liderką klasyfikacji generalnej i murowaną faworytką do wygrania całego wyścigu.
Na panie czekała górska 112 km trasa z ponad 3500 m przewyższenia z metą na słynnym Col de la Madeleine. Sporo problemów miała jadącą w żółtej koszulce liderka Kimberley Le Cour, która zaliczyła dosyć bolesny upadek na jednym z wiraży. Wstała o własnych siłach, i to stosunkowo szybko, lecz poniosła spore straty. Wyścig rozstrzygnął na finałowym podjeździe. Z grupy faworytek odpadła wtedy Anna van der Breggen, dotychczas piąta w klasyfikacji generalnej imprezy. 10 km przed mety, na przedzie wyścigu znajdowała się prowadząca dwójka: Nowozelandka Niamh Fisher-Black i Holenderka Yara Kastelijn, a za nimi, z dosyć wyraźnymi odstępami, jechały kolejno Pauline Ferrand-Prevot, Australijka Sarah Gigante i właśnie Niewiadoma-Phinney (ponad minuta straty), dotychczas trzecia w wyścigu.
Francuzka, ponad 7 km przed finiszem, dołączyła do duetu i z czasem też każdą z rywalek „połykała”, powiększając przewagę nad resztą stawki nie tylko w tym etapie, ale przede wszystkim w klasyfikacji generalnej. Nikt tego dnia nie wspinał się tak wspaniale jak Ferrand-Prevot i to właśnie ona zaliczyła finisz, który najprawdopodobniej da jej końcowy triumf w całym wyścigu. A za jej plecami trwała walka i o etap, i o generalkę. Grupka Niewiadomej traciła do dobrze jadącej Gigante. Niestety to powodowało, że Kasia traciła miejsce w TOP-2 klasyfikacji generalnej. Natomiast Dominika Włodarczyk jadąc w tej grupce wskakiwała do TOP 10 generalki! Druga na mecie zameldowała się Sarah Gigante, która awansowała na drugiej miejsce w klasyfikacji generalnej. Trzecia była Niamh Fisher-Black. Niestety od grupki Niewiadomej odjechała Vollering i tym samym wyprzedziła Polkę w klasyfikacji generalnej. Siódme miejsce wywalczyła Dominika Włodarczyk, a ósme Katarzyna Niewiadoma. To świetny wynik polskich zawodniczek. Niewiadoma w klasyfikacji generalnej spadła na czwarte miejsce i traci do liderki 3 minuty i 40 sekund, a do trzeciego miejsca 22 sekundy. Spory awans zanotowała Włodarczyk, która w generalce wskoczyła na siódme miejsce.
Stefan Leśniowski










