Zaraz po starcie na czele stawki znalazła się czwórka uciekinierek - Alison Jackson, Sara Martin, Clemence Latimier i Catalina Soto Campos. Ich przewaga momentami przekraczała trzy minuty, ale peleton w pełni kontrolował sytuację. Z każdym kilometrem przyspieszał i przewaga zaczęła topnieć. 20 km przed metą różnica między grupami wynosiła już tylko 50 sekund. 6 km przed metą ucieczka została zlikwidowana.
3,6 km przed metą doszło do kraksy. Doszło do niej w strefie ochronnej, obejmującej pięć ostatnich kilometrów. Ucierpiała w niej jedna z faworytek do końcowego triumfu Demi Vollering. Na szczęście Kasia Niewiadoma-Phinney nie brała w niej udziału. 16 pań walczyło na końcowych metrach o wygraną. Najszybsza okazała się Lorena Wiebes. Druga była Marianne Vos, która została nową liderką wyścigu. Na ósmym miejscu finiszowała Katarzyna Niewiadoma, która w generalce jest czwarta ze stratą 16 sekund do liderki.
Stefan Leśniowski
foto Getty










