02.04.2024 | Czytano: 1582

MPMł. Szalony mecz

W Tychach i Janowie rozpoczęły się mistrzostwa Polski młodzików. Bierze w nich udział drużyna MMKS Podhale, która występuje w grupie grającej w piwnym mieście.


 
W pierwszym spotkaniu podopieczni Jacka Szopińskiego  skrzyżowali kije z łódzkimi hokeistami. W składzie rywali „Szarotek” znalazły się trzy dziewczyny. Po pierwszym wznowieniu zaatakowali łodzianie i trzeba przyznać, że mieli dwie idealne sytuacje, by otworzyć wynik spotkania. Wystarczyło, by gra przeniosła się do ich tercji. Artemienko stanął na wznowieniu, wygrał go i przedarł się z krążkiem przed bramkę. Golkiper sparował jego strzał, ale był bezradny przy dobitce Parszywki. Nowotarżanie poszli za ciosem i za moment Duda w sytuacji sam na sam oszukał bramkarza i ulokował krążek w części odsłoniętej bramki. Podhale jeszcze raz w pierwszej tercji ulokowali krążek w bramce rywali. Pierwsza próba Dudy, po wyjeździe zza bramki była nieudana, ale jego dobitka znalazła już drogę do siatki.  Hokeiści z Łodzi nieźle się prezentowali się, mieli swoje sytuacje i jedną z nich wykorzystali.
 
Na początku drugiej tercji nie popisał się łódzki golkiper, który przepuścił krążek do siatki po strzale Walickiego zza niebieskiej linii. Odpowiedź rywala był błyskawiczna. Żaden z nowotarżan nie podążył za krążkiem, który zmierzał na uwolnienie, nie odpuścił Wiktorski, wyjechał przed bramkę i pokonał bramkarza. Przegrane wznowienie pod nowotarską bramką, strzał spod niebieskiej i dobitka Pogribnija, która przyniosła kontaktową bramkę. Trener Jacek Szopiński szybko zareagował i zmienił bramkarza. Za moment kolejny błąd bramkarza łódzkiego, który zostawił odkryty krótki róg i tam krążek zmieścił Parszywka. Szybko odpowiedzieli łodzianie, po błędzie defensywy Knap po raz pierwszy skapitulował i trener powrócił do golkipera zaczynającego spotkanie.  Łodzianie lepiej operowali krążkiem, wy grywali bezpośrednie pojedynki, przejęli  w końcówce odsłony inicjatywę i udokumentowali to wyrównującą bramką.
 
Łodzianie w 45 minucie wyszli na prowadzenie, po raz pierwszy w meczu.  Po strzale spod niebieskiej krążek odbił się od bandy zza bramką i wyszedł przed nią na drugim słupku. Knap, który wrócił do bramki, nie zdążył się przemieścić i Lenartowski nie miał problemu z ulokowanie krążka w odsłoniętej części bramki. Kapitalnie grali łodzianie, składnie, pomysłowo i to przyniosło kolejną zdobycz bramkową. A Przybycin skompletował hat trika. Hat – tricka ustrzelił też chwilę później Duda, po błędzie bramkarza, który został zaskoczony z ostrego kąta. Za moment był remis, bo znowu nie popisał się Prencel, który nie zamknął krążka w raku i naraził się na dobitkę Parszywkę. Łodzianie z moment grali w osłabieniu i Podhale ponownie wyszło na prowadzenie. Trzeba przyznać, że łodzianie świetnie prezentowali się w ofensywie, ale w tyłach już bardzo  słabo, a bramkarz nie był ich ostoją. 12 sekund później górale prowadzili już różnicą dwóch bramek. Mało tego, Duda chwilę później zdobył swoją czwartą bramkę.  90 sekund przed zakończeniem meczu łodzianie wycofali bramkarza i zdobyli gola.
 
ŁKH Łódź – MMKS Podhale Nowy Targ  8:10 (1:3, 4:2, 3:5)
0:1 Parszywka – Artemienko (3:12)
0:2 Duda – Jędrol (5:12)
0:3 Duda (17:25)
1:3 Lenartowski – Pogribnij (18:48)
1:4 Walicki (21:12)
2:4 Wiktorski – K. Mitukiewicz (23:24)
3:4 Pogribnij – Gawrysiak (26:45)
3:5 Parszywka – Duda (28:44)
4:5 Przybycin – Lenartowski (30:41)
5:5 Przybycin – Lenartowski (37:59)
6:5 Lenartowski – Przybycin – Gawrysiak (44:25)
7:5 Przybycin – Krzesławski – Grabarek (47:45)
7:6 Duda – Parszywka – Marek (48:25)
7:7 Parszywka – Kozielski (49:17)
7:8 Rzeczkowski – Parszywka – Kozielski (50:45 w przewadze)
7:9 Szlachtowski – Kozielski (51:57)
7:10 Duda – Marek (53:19)
8:10 Krzesławski –Lenartowski (59:50)
ŁKH: Kuc (20:00 Prencel) – Gawrysiak, K. Mitukiewicz,  B. Mitukiewicz,  Pudeł, Brzeziński – B. Stankierwicz, Łakomski, Robakiewicz, Stańczyk, Grabarek – Krzesławski, Lenartowski, Pogribnij, Przybycin, E. Stankiewicz – Krompasky, Kowalewski, Stefaniak Hauk, Jasionkowski, Wiktorski. Trener Marek Syniawa.
Podhale: Łuszczek Bień (26:45 – 32:01 i od 40:00 Knap)  – Bocheński, Węglarczyk, Rezczkowski, Duda, Szlachtowski – Walicki, Marek, Jędrol, Artemienko, Zubek – Kozielski, Siaśkiewicz, Parszywka. Trener Jacek Szopiński.
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze









reklama