23.09.2023 | Czytano: 3284

III liga. O pierwszą wygraną

W Radzyniu Podlaskim spotkały się zespoły, które jeszcze w tym sezonie nie odniosły zwycięstwa na boisku.


 
Podhale co prawda ma na koncie jedną wygraną, ale otrzymało walkowerem w prezencie od Wiślan.  Czekamy na wygraną Podhala już ponad miesiąc. Z kim mają wygrać nowotarżanie jak  nie z Orlętami? W końcu to był mecz o tzw. sześć punktów w strefie zespołów objętych spadkiem.  Dzisiaj doszło do 14 wzajemnej konfrontacji ligowej. Bilans przed potyczką był korzystny dla górali, którzy odnieśli sześć zwycięstw, a tylko pięć razy schodzili z boiska pokonani. Najwyższe zwycięstwo (4:1) podnieśli w 2018 roku.
 
O pierwszej połowie nie da się nic dobrego powiedzieć. Sytuacji godnych odnotowania – zero. Sporo chaosu, niedokładnych podań, a każda próba dośrodkowań nie dochodziła do adresata. Piłka „fruwała” z jednej połowy boiska na drugą i bramkarze zmuszeni byli rozpoczynać akcje. Zbyt często piłkarze  faulowali się nawzajem. Wykonywane wolne nie stwarzały zagrożenia podbramkowego. Na pewno rzęsisty deszcz nie sprzyjał widowisku. Często piłka sprawiała psikusa piłkarzom, którzy ślizgali się na namokniętej murawie. Ot, taka kopanina.  Nowotarżanie częściej operowali piłką, ale nic konkretnego z tego nie wynikało. Goście w końcówce nie wykorzystali karnego.
 
Druga część meczu wcale nie była lepsza od pierwszej. Wszystko co działo się na boisku, to czysty przypadek.  Najlepszą okazję na trafienie do siatki miał K. Rycaj w 56 minucie.
 
Momenty były
16 – strzał Szymali z dystansu minimalnie obok lewego słupka bramki strzeżonej przez Osobińskiego.
18 – błąd bramkarza gospodarzy  nie został wykorzystany.
30 – piłka po główce Antkowiaka minęła słupek.
42 – faulowany w polu karnym Michota. Sędzia wskazał na punkt oddalony od bramki o 11 metrów. Bartnik obronił karnego wykonywanego przez Purchę.
51 – poprzeczka uratowała gospodarzy od straty gola; główkował Antkowiak.
56 – K. Rycaj  na trzecim metrze  zamykał akcję przy drugim słupku. Główkował tak, że piłka dużym kozłem odbiła się od murawy. To była wymarzona okazja, by otworzyć wynik spotkania.
69 – Szymala z linii szesnastu metrów uderzył i piłka pofrunęła wysoko nad bramką.  
82 – kapitalna interwencja Osobińskiego po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.
84 – Szczepek przestrzelił na najbliższej odległości.
87 – Balicki nie wykorzystał okazji na pokonanie Osobińskiego.
 
Orlęta Radzyń Podlaski – NKP Podhale Nowy Targ  0:0
Orlęta: Bartnik – Szymala, Cassio, Duchnowski, Kraszniewskij – Piotrowski (46 Balicki), Szczygieł, Szczepek, Koszel – K. Rycaj (66 D, Rycaj), Ostrowskij. Trener Marcin Popławski.
NKP Podhale: Osobiński – Kawula (88 Hajdara), Nakriosius, Jakubowski – Rubiś (61 Kozarzewski), Purcha, Karmański, Tymosiak,  Michota – Grzebieluch (59 Niedziałkowski), Antkowiak. Trener Tomasz Kuźma.
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







Tabela - Klasa A

Lp Drużyna Mecze Punkty
1. Lubań Maniowy - Zapora Kluszkowce II 8 24
2. Orawa Jabłonka 7 19
3. Bór Dębno 8 18
4. AP Wisła Czarny Dunajec 8 15
5. Przełęcz Łopuszna 8 14
6. Czarni Czarny Dunajec 8 10
7. Wierchy Lasek 8 10
8. Zakopane 8 10
9. Skalni Zaskale 8 9
10. Granit Czarna Góra 8 8
11. GKS Łapsze Niżne 8 7
12. Dunajec Ostrowsko 8 6
13. Lokomotiv Chabówka 7 5
14. Jarmuta Szczawnica 8 4
zobacz wszystkie tabele

Terminarz

zobacz więcej
reklama