Beniaminkowie okazali się za mocni dla podopiecznych Szymona Szydełko. Jeśli z nowicjuszami przeżywaliśmy katorgi, to z kim ma ten zespół wygrywać? Mam odczucie, że przeżywam deja vu. Nowotarżanie w dwóch pierwszych kolejkach grali bez polotu, bez jakiejkolwiek koncepcji. To była zwykła kopanina, a więc coś, co przeżywaliśmy w poprzednim sezonie, gdy drużyna rozpaczliwie broniła się przed spadkiem. Bolesne jest to, że rywale nic wielkiego nie pokazali. Nie był to futbol przez duże „F”, który rzucałby przeciwnika na kolana. Na Podhale jednak wystarczył i już na starcie, z teoretycznie łatwymi rywalami, górale stracili cztery „oczka”. A przecież w następny weekend potykać się będą z kolejnym beniaminkiem. Wiślanie pokazali się z dobrej strony, mimo porażki z Wieczystą.
W zapowiedzi przed sezonem pisałem czego oczekuję ja i kibice od drużyny Szymona Szydełko. Zwycięstwa to nie wszystko, można przegrać, czy nawet zremisować jak ze Starem czy Karpatami, ale po grze przyjemnej dla oka. Po grze, w której zespól z determinacją dąży do zdominowania rywala i wygrania. Tymczasem w obu przypadkach drużyna z Nowego Targu uraczyła nas zakalcem. Atak, odwaga, determinacja (często określana jako „gryzienie trawy”), pewność siebie – tego powinno się wymagać od naszych futbolistów. Wszyscy wiemy jak mizerna była frekwencja w zeszłym sezonie. W pierwszym domowym meczu też nie zwalała z nóg. A przy takiej grze może być jeszcze gorzej. Jest jeszcze czas na poprawę wizerunku.
NKP Podhale Nowy Targ – Karpaty Krosno 1:1 (0:0)
Bramki: Hajdara (77) – Hudzik (60)
Absolutny rollercoaster był udziałem Wieczystej i Wiślan. W 25. minucie Wieczysta przegrywała 0:2 z piłkarzami z Jaśkowic, beniaminkiem. Zapowiadało się na kolejny falstart. Ostatecznie faworyt wygrał 5:3 i uniknął drugiej porażki na starcie sezonu. Były w tym meczu także kontrowersje. W jednej z sytuacji arbiter nie podyktował rzutu karnego dla beniaminka za faul Pazdana na Sewerynie, co okazało się sporą kontrowersją. Dodatkowo w kolejnej akcji kapitan Wieczystej został trafiony piłką w rękę w szesnastce, ale i w tym przypadku gwizdek sędziego milczał. Te dwie sytuacje mogły zmienić obraz spotkania., które rzec można zostało ciut przy reżyserowane przez arbitra.
Wieczysta Kraków - Wiślanie Jaśkowice 5:3 (1:2)
Bramki: Łysiak (26), Torres (51 k), Jankowski (70), Bargiel (73), Faworow (90+6 k) - Adisa (10), Dynarek (25 k), Marszalik (74).
Po wygranej z KSZO na inaugurację kibice Chełmianki szybko musieli przełknąć gorzką pigułkę. Ich pupile liczyli na kolejny komplet punktów w Tarnowie. A tymczasem tamtejsza Unia wygrała aż 3:0. Kluczowy dla losów spotkania był fragment meczu między 39, a 31 minutą, kiedy gospodarze zaliczyli dwa trafienia. Podopieczni Grzegorza Bonina próbowali jeszcze odwrócić losy zawodów, a szkoleniowiec już po 10 minutach drugiej odsłony dokonał… poczwórnej zmiany. Na niewiele się to jednak zdało.
Unia Tarnów – Chełmianka Chełm 3:0 (2:0)
Bramki: Kron (39), Soprych (41), Bajorek (90+5).
Brązowi poszli za ciosem i odnieśli drugie zwycięstwo. Tym razem nie sprostali im piłkarze z Dębicy. Mecz był na styku. Na gol gości w drugiej połowie odpowiedzieli gospodarze. Przy stanie 1:2, w końcówce futboliści spod Wawelu mieli dużo szczęścia, gdyż Łanucha ostemplował słupek.
Wisłoka Dębica – Garbarnia Kraków 1:3 (0:1)
Bramki: Zawiślak (56) - Durda (18), Klec (61), Grzybowski ( 90+4).
Pierwszy punkt pod wodzą Marcina Popławskiego w sobotę wywalczyły za to Orlęta Spomlek. Drużyna z Radzynia Podlaskiego prowadziła z KS Wiązownica po bramce Denisa Ostrovskiego. Jeszcze przed przerwą wyrównał Sebastian Rak.
Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski – KS Wiązownica 1:1 (1:1)
Bramki: Ostrovski (25) – Rak (42).
Słupki, poprzeczki, jeden gol i trzy punkty dla Świdniczanki w meczu ze Starem Starachowice. To pierwsza wygrana beniaminka na tym poziomie rozgrywkowym. Po zimnym prysznicu na inaugurację i porażce 2:4 w Połańcu, drużyna spisała się na medal przed sną publicznością.
Świdniczanka Świdnik – Star Starachowice 1:0 (1:0)
Bramka: Paluch (31).
Druga wygrana Avii nie przyszła łatwo. To gospodarze od początku byli stroną dominującą, ale pierwsi stracili gola. Avia długo się nie cieszyła z prowadzenia. Tuż po przerwie świdniczanie wrócili na prowadzenie. Prawdziwą huśtawkę nastrojów w samej końcówce przeżywali kibice obu ekip. Ostatecznie żółto-niebiescy dowieźli wynik 2:1 do końcowego gwizdka. Zespół Tadeusza Krawca kończył mecz w osłabieniu. Zespół ze Starachowic zagrał ambitnie, miał swoje sytuacje, ale w starciu beniaminków lepsza okazała się Świdniczanka.
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Avia Świdnik 1:2 (1:1)
Bramki: Lis (37) – Rak (27), Kafel (48)
To się nazywa udane rozpoczęcie nowego sezonu. Drugi mecz, drugie zwycięstwo i drugie czyste konto. Podlasie pokonało Sokoła aż 3:0.
- Cieszy się, że zawodnicy rozumieją, co to znaczy drużyna. Mówi się, że zwycięskiego składu się nie zmienia, a u nas mimo wygranej na inaugurację na ławce usiadł nawet kapitan Podstolak i kilku innych piłkarzy. Potrzebowaliśmy bowiem zawodników o innej charakterystyce – podsumował trener Artur Renkowski.
Sokół Sieniawa – Podlasie Biała Podlaska 0:3 (0:1)
Bramki: Kurowski (24), Salak (62), Lepiarz (83).
Drugi spadkowicz z drugiej ligi – Siarka – rozegrała pierwszy mecz w sezonie, ponieważ tydzień temu nie mógł zagrać z Sokołem zalane boisko. Tym razem nie było padającego deszczu, ale żar lejący się z nieba. Kibice zobaczyli ciekawe spotkanie. Kibice Siarki czekali na premierowe spotkanie i liczyli na zwycięstwo w starciu z Czarnymi. Podopieczni Dariusza Kantora zrealizowali ten cel, ale ta wygrana wcale nie przyszła tak łatwo.
Siarka Tarnobrzeg - Czarni Połaniec 3:2 (2:1)
Bramki: Krzysztofek (31), Sulkowski (38 k), Prusiński (75) - Mucha (25), Guca (90+2).
| 1 | Garbarnia (s) | 2 | 6 | 7-1 | 2 | 0 | 0 |
| 2 | Avia | 2 | 6 | 6-1 | 2 | 0 | 0 |
| 3 | Podlasie | 2 | 6 | 5-0 | 2 | 0 | 0 |
| 4 | Karpaty (b) | 2 | 4 | 2-1 | 1 | 1 | 0 |
| 5 | Wiślanie (b) | 2 | 3 | 5-5 | 1 | 0 | 1 |
| 6 | Czarni | 2 | 3 | 6-5 | 1 | 0 | 1 |
| 7 | Wieczysta | 2 | 3 | 5-4 | 1 | 0 | 1 |
| 8 | Siarka (s) | 1 | 3 | 3-2 | 1 | 0 | 0 |
| 9 | Unia | 2 | 3 | 3-4 | 1 | 0 | 1 |
| 10 | Świdniczanka (b) | 2 | 3 | 3-4 | 1 | 0 | 1 |
| 11 | Chełmianka | 2 | 3 | 2-4 | 1 | 0 | 1 |
| 12 | Podhale | 2 | 2 | 2-2 | 0 | 2 | 0 |
| 13 | Star (b) | 2 | 1 | 1-2 | 0 | 1 | 1 |
| 14 | KS Wiązownica | 2 | 1 | 1-3 | 0 | 1 | 1 |
| 15 | Orlęta | 2 | 1 | 1-5 | 0 | 1 | 1 |
| 16 | KSZO 1929 | 2 | 0 | 2-4 | 0 | 0 | 2 |
| 17 | Sokół | 1 | 0 | 0-3 | 0 | 0 | 1 |
| 18 | Wisłoka | 2 | 0 | 1-7 | 0 | 0 | 2 |
Stefan Leśniowski










