Wieczysta nie zaliczy minionej kampanii ligowej do udanych. Zespół miał zaliczyć kolejny już w swojej historii awans, ale nie udało mu się pomyślnie ukończyć tej misji. Ostatecznie piłkarze z Krakowa zajęli trzecie miejsce na czwartym poziomie rozgrywkowym w Polsce. Wyprzedziły ich ekipy Stali Stalowa Wola oraz Avii Świdnik. No i w drużynie właściciela aptek ruszyła transferowa ofensywa. Ogłoszono że barwy Wieczystej w nadchodzącym sezonie reprezentować będą m.in. Michał Pazdan, Przemysław Bargiel, Michał Fidziukiewicz i Rafał Pietrzak. To gracze w ekstraklasową przeszłością, a nawet reprezentacyjną. W najbliższym sezonie w barwach Wieczystej występować będzie też Jakub Murawski. 18-letni bramkarz został wypożyczony na rok z Legii Warszawa.
Nowotarżanie również potasowali zawodnicze karty. Nowymi zawodnikami zostali Litwin Donatas Nakrosius, Bartłomiej Purcha, Tomasz Tymosiak oraz Mateusz Niedziałkowski. Jeżeli chodzi o ubytki to w porównaniu z rundą wiosenną poprzedniego sezonu zawodnikami Podhala nie są już - Bartosz Żurek, Adrian Szynka, Jakub Szymajda, Fabian Burzyński, Michal Bezpalec, Piotr Kołodziej i Paweł Rogala.
No cóż, posiłki krakowian okazały się mocniejsze nie tylko na papierze, ale też w przypadku Wieczystej był to trzeci sparing, Podhala – pierwszy. Spotkanie rozgrywane było w 30-stoniowym upale, a mimo to w pierwszej połowie byliśmy świadkami ciekawego widowiska. Podhale całkiem nieźle się prezentowało przez pierwsze 20 minut. Więcej sytuacji stworzyli jednak gospodarze. To, że nie zdobyli więcej goli jest zasługą Chmielenki, którego cztery interwencje zapobiegły nieszczęściu. Wynik spotkania otwarł Danielak, który został sfaulowany na 17 metrze przy pierwszym kontakcie z piłką po wejściu na boisko, po indywidualn1ej akcji. Gol z wolnego był przedniej urody. Podhale nie wykorzystało trzech kardynalnych błędów bramkarza Murawskiego.
Po przerwie do zbyt wielu zmian doszło w obu zespołach, przy czym w nowotarskim byli anonimowi (czytaj; testowani). Goście skupiali się głównie na obronie, ale nie zapobiegli utracie kolejnych goli. To była dominacja Wieczystej, która nie pozwoliła rywalowi dojść do głosu. Podhale dopiero w 89 minucie wyprowadziło kontrę, która zakończyło honorowym trafieniem.
Momenty były
5 – błąd Murawskiego nie został wykorzystany przez rywala. Piłka minęła słupek opuszczonej bramki.
7- Kiedrowicz wprost w bramkarza w dogodnej sytuacji.
19 – kontratak gospodarzy zakończony niecelnym strzałem Bargierla.
20- piłka w bramce Podhala, ale sędzina podniosła chorągiewkę – pozycja spalona Jankowskiego.
25 – piękna akcja gospodarzy, w finalnej części Torres został w ostatniej chwili zablokowany przez Chmielenkę.
27 – ponownie Chmielenko ratuje zespół od utraty gola, po uderzeniu Kiedrowicza.
30 – Murawski wypluł piłkę, gdyby zdążył Płatek, to…
35 GOL! 1:0 - fantastyczny gol Danielaka z wolnego. Z 17 metrów uderzył nad murem i piłka wylądowała w górnym rogu.
39 GOL! 2:0 – Pakulski wszedł jak w masło między trzech obrońców Podhala i nie dał szans obrony testowanemu golkiperowi.
42 – Karmański uderzał z dystansu, Murawski tym razem nie popełnił błędu.
52 GOL! 3:0 – kapitalny kontratak miejscowych. Danielak zakończył go strzałem w dolny przeciwległy róg bramki.
60 - Kiedrowicz, który powrócił na boisko, bardzo niecelnie uderzył.
69 – piłka po główce Fidziukiewicza minimalnie minęła spojenie.
70 GOL! 4:0 – Głogowski uderzył z pola karnego i piłka odbiwszy się od poprzeczki przekroczyła linię bramkową.
89 GOL! 4:1 – kontra Podhala i Niedziałkowski strzałem po ziemi po drugim rogu zmusił bramkarza do wyjęcia piłki z siatki.
Wieczysta Kraków – NKP Podhale Nowy Targ 4:1 (2:0)
1:0 Danielak 35 wolny
2:0 Pakulski 39
3:0 Danielak 52
4:0 Głogowski 70
4:1 Niedziałkowski 89
Wieczysta: Murawski – Rygiel, Bargiel, Bąk, Kiedrowicz (30 Danielak), Pakulski, Torres, Pazdan, Jankowski, Kumah, Sławczew. W II połowie pojawili się: Sapielak, Faworow, Głogowski, Klimczak, Fidziukiewicz, Łysiak, Skrobański, Pietras.
Podhale: testowany - Chmielenko, Nakrosius, Kawula - Michota, Karmański, Tymosiak, Rubiś - Płatek, Antkowiak, Purcha. W II połowie: aż siedmiu nowych piłkarzy wprowadził Szymon Szydełko, w tym wielu testowanych plus m.in. Bocheńczak, Hajdara, Styrczula, Niedziałkowski.
Stefan Leśniowski










