18.12.2022 | Czytano: 1806

PŚ. Czwarty triumf Kubackiego!

Kolejny porywający konkurs na Gross-Titlis-Schanze w Engelbergu. Nas cieszy, że po raz czwarty w tym sezonie Dawid Kubacki stanął na najwyższym stopniu podium.



 
Dawid Kubacki znów odleciał rywalom w pierwszej serii! Polak poszybował na 141,5 m i prowadzi na półmetku z przewagą 6,7 punktu nad Manuelem Fettnerem (138 m). Trzecie miejsce zajmował Piotr Żyła (139,5 m), który wyprzedzał Stefana Krafta (135 m), Halvora Egnera Graneruda (135 m) i Anze Laniska (135 m). Pozostali reprezentanci Polski zakończyli udział po jednym skokiem. Trzydzieste siódme miejsce zajął Aleksander Zniszczoł (119,5 m), trzydziesty dziewiąty był Kamil Stoch (117,5 m), natomiast ostatnie miejsce przypadło  Jakubowi  Wolnemu (105,5 m). W gronie zawodników, którzy nie wywalczyli awansu do finału, znaleźli się - . Ryoyu Kobayashi (123 m), Johann Andre Forfang (120 m) oraz Timi Zajc (118,5 m).
 
Ostatnia dziesiątka fruwała, że aż miło. Włoch Giovanni Bresadola pofrunął na 134 m. Ta odległość  zagwarantowała mu pierwszą w karierze lokatę w czołowej dziesiątce konkursu Pucharu Świata! Włoch prowadził. Nie dał mu  rady Marius Lindvik (130 m), ale zdecydowanie lepszy był świetnie skaczący Michael Hayboeck (137 m). Austriak utrzymał się na czele po próbie Roberta Johanssona (tylko 129 m), jednak nie mógł myśleć o prowadzeniu wobec świetnego skoku Anze Laniska (142 m - 0,09 m/s pod narty; same 19,5 za styl).

Po występie Słoweńca sędziowie skrócili rozbieg do  dwunastej belki. Mimo to Halvor Egner Granerud również poleciał daleko - uzyskał 137,5 metra. Do wyprzedzenia Laniska zabrakło mu 0,6 punktu. Przed zieloną linią lądował też Stefan Kraft (130 m). Lanisek był już blisko podium, ale pozostawało trzech mocnych zawodników. Na pierwszy ogień poszedł Piotr Żyła - 134 metry i zakończył konkurs na piątej pozycji.  Wraz z Laniskiem do dekoracji mógł szykować się Manuel Fettner - 138 metrów w bardzo dobrym stylu pozwoliło mu objąć prowadzenie. Austriackiemu zwycięstwu mógł zapobiec tylko Dawid Kubacki - i zrobił to, nie pozostawiając wątpliwości. 135,5 metra i same 19 za styl wystarczyły, by otrzymać notę o 3,2 punktu wyższą.
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama