Snowbordzistka i łyżwiarz szybki prowadzili 57-osobową grupę Polaków, która maszerowała jako 48. reprezentacja. Bródce w roli chorążego pierwotnie miała towarzyszyć Natalia Czerwonka, ale łyżwiarka szybka po dotarciu do wioski olimpijskiej w Pekinie otrzymała pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa.
- Czuję się wyróżniona. Dziękuję za zaufanie. Mam nadzieję, że uda mi się godnie zastąpić Natalię. Szkoda, że tak wyszło, życzę jej szybkiego powrotu na tor lodowy - powiedziała Eurosportowi Aleksandra Król.
Nowotarżanka wystartuje igrzyskach po raz trzeci. W Soczi w 2014 roku zawody w slalomie równoległym ukończyła na 30. miejscu. Cztery lata później w slalomie gigancie równoległym w południowokoreańskim Pjongczangu była 11.
\31-latka, triumfatorka styczniowych zawodów Pucharu Świata w austriackiej miejscowości Simonhoehe, reprezentuje barwy zakopiańskiego KS F20 Dawidek Team. – Może sprawdzi się znane powiedzenie, do trzech razy sztukas – powiedziała o swoich szansach medalowych nowotarżanka.
Stefan Leśniowski