22.12.2021 | Czytano: 2201

PŚ. Najlepsze wyniki w karierze

Znakomicie w slalomie gigancie w Courchevel zaprezentowały się nasze alpejki, które osiągnęły jak na razie życiowe wyniki w Pucharze Świata.



 
Maryna Gąsienica Daniel  i Magda Łuczak potencjał pokazywały już poprzedniej zimy, kiedy w mistrzostwach świata obie znalazły się w najlepszej dwudziestce. We wtorek niewiele brakowało, a Maryna Gąsienica-Daniel stanęłaby na podium. Najlepsza z polskich zawodniczek po pierwszym przejeździe traciła tylko 0,4 s do trzeciej lokaty. W drugim pojechała nieco słabiej, ale i tak awansowała o jedną lokatę względem półmetku rywalizacji, zajmując ostatecznie szóstą lokatę. Tym samym poprawiła najlepszy wynik w karierze w zawodach tej rangi.  
 
Nazajutrz powtórzyła ten wynik Po pierwszym przejeździe nie było tak wspaniale jak wczoraj. Startująca w pierwszej grupie Maryna Gąsienica-Daniel na półmetku rywalizacji zajmowała dziewiąte miejsce i traciła 1,11 sekundy do prowadzącej Sary Hector. Gąsienica Daniel świetnie pojechał drugi przejazd, popełniła jeden błąd (wpadła w dziurę), ale po swoim przejeździe objęła prowadzenie. Niestety pięć zawodniczek jadących po niej ją wyprzedziło. Wygrała Szwedka Sara Hector, która wczoraj była druga.  Zamieniły się pozycjami z Amerykanką Mikaele Shiffrin.
 
 
Na szczególne słowa uznania zasłużyła we wtorek Magdalena Łuczak, która dopiero piąty raz startowała w zawodach Pucharu Świata. I pierwszy raz awansowała do drugiego przejazdu. W finale popisała się znakomitym przejazdem i uzyskała czwarty czas w całej stawce. W tyle zostawiła takie gwiazdy jak Elena Curtoni czy Federica Brignone. To pozwoliło jej awansować z dwudziestego ósmego na dwudzieste miejsce. Nazajutrz  do drugiego przejazdu nie zakwalifikowała się, skończyła zawody na 35. miejscu.
 
Stefan Leśniowski
Foto PolSKI Mistrz
 

Komentarze







reklama