24.10.2021 | Czytano: 1366

To nie był udany dzień (+zdjęcia)

Ci, którzy liczyli na wielkie emocje w spotkaniu mistrza kraju – nie zawiedli się. Można narzekać na poziom, ale emocje w końcówce sięgnęły zenitu.



 
Wieści z obozu Górali przed sezonem nie były krzepiące. A jednak po pierwszej wpadce zmobilizowali się i z mistrzem kraju pokazali lwi pazur. Czempion po 20 minutach prowadził 2:0, po uderzeniu spod bandy i z kontry, i wydawało się, że będzie miał z górki. Górale próbowali mistrza kąsać, a mieli źle nastawione celowniki.  jednak drugą cześć meczu rozpoczęli od zdobycia kontaktowego gola. Rywal jednak szybko odpowiedział. Potrzebował 19 sekund, by ponownie mieć dwubramkową przewagę. Walka jednak była nieskończona. Turwoń  w 44 minucie, podczas gry w przewadze, zbliżył zespół na odległość jednej bramki. No i zaczęła się walka. Goście mieli troszkę szczęścia, ale to oni 13 sekund przed końcową syreną umieścili piłeczkę w pustej bramce. Gospodarze zagrali va banque, wycofując bramkarza.


 
Podali rękę
 
Wicemistrz kraju -  Szarotka – wybrał się do Łochowa. To zawsze był trudny teren. Tamtejszy zespół już od dawna zalicza się do krajowej czołówki i ma apetyt na medale.  Tymczasem kibice gospodarzy przecierali oczy ze zdziwienia. Ich zespól w pierwszej tercji nie istniał. Na parkiecie rządził i dzielił wicemistrz, a klasycznym hat trickiem popisał się grający trener Chlebda.  Gdy nowotarżanie na początku drugiej odsłony podwyższyli na 7:1, wydawało się, że rozjadą przeciwnika. Tymczasem on nie myślał kłaść się na boisku i szybko dwukrotnie trafił rywala. Tercja zakończyła się zwycięstwem miejscowych.


Trzecia tercja to już popis miejscowych. Zepchnęli przeciwnika do głębokiej defensywy i niemiłosiernie punktowali. Kto spodziewałby się, ze odwrócą losy spotkania. A jednak!  Na  początku trzeciej odsłony nie wykorzystali liczebnej przewagi, ale potem w sukurs przyszedł im nowotarżanin, który pogubił się w narożniku za własną bramką. Oddal piłeczkę rywalowi, a ten z prezentu robił właściwy użytek. Podali rękę gospodarzom, którzy non stop atakowali, niepokoili defensywę górali. No i w 46 minucie  zdobyli kolejnego gola. Wysoki pressing przeciwnika wyraźnie robił jej problemy. Szarotka tylko się broniła i to musiało się zemścić. W 51 minucie gospodarze mieli już tylko jednobramkowe manko. Goście wzięli czas, wydaje się, że ciut za późno. W 54 minucie była szans, by odzyskać dwubramkowe prowadzenie, ale zawodnik Szarotki tylko złapał się za głowę, bo nie trafił do pustej bramki. W 57 minucie był już remis. Szarotka opadła z sil i  straciła kolejnego gola. Wycofała bramkarza w ostatnich sekundach, ale na niewiele to się zdało.  
 
Górale Nowy Targ – Bankówka Zielonka 2:4 (0:2, 1:1, 1:1)
0:1 Ryszewski – Nieskórski (6:35)
0:2 Jamski – Surdyn (19:08)
1:2 Korczak (23:34)
1:3 Antoniak – Strzała (23:53)
2:3 Turwoń – Tomalak (43:11 w przewadze)
2:4 Antoniak (59:47 do pustej bramki)
Górale: Burda – Kostecki, Vogel, Tomalak, Ciapała, Turwoń, Stypuła, Szal, Korczak, Górowski, Smarduch, Pogrzeba, Baczewski, Janusz,  Garb.
Bankówka: Wójcik (Szczęsny) -  Antoniak, Kowalski, Maciej Sieńko, Michał Sieńko, Strzała,  Fliegner, Jamski, Grabowski, Rydzewski, Nieskórski, Sieklucki, Bobel, J. Szalański, Surdyn, K. Szalański, Moczydłowski.
 
Olimpia Łochów - Gorący Potok Szarotka Nowy Targ 9:8 ( 1:6, 3:2, 5:0)
0:1 Chlebda – Żabówka (1:14)
0:2 Chlebda – Jaskierski (6:24)
0:3 Chlebda – Augustyn (8:37)
1:3 Biernacki  -Marszał (12:27)
1:4 Żabówka – Sikora (15:19)
1:5 Jaskierski – Chlebda (16:29)
1:6 Chlebda – Jaskierski (19:51 w przewadze)
1:7 Chlebda – Jaskierski (24:47)
2:7 M. Sadolewski – Moleń (27:08)
3:7 D. Skura – M. Skura (30:47 w przewadze)
3:8 Sikora (35:23)
4:8 K. Skura – M. Sadlewski (36:50)
5:8 M. Sadowski – D. Skura (42:27)
6:8 M. Sadlewski – Ł. Sadlewski (45:53)
7:8 Marszał – M. Sadlewski (51:03)
8:8 Starnicki – Kaniuk (56:35)
9:8 M. Sadlewski  (58:01)
Olimpia: Oniszk ( E. Guzek, Chawłowski) - Marszał, D. Skura, Baran, R. Guzek, Miszczuk, Moleń, M. Skura, K. Skura, Sternicki, Ł. Sadolewski, Kaniuk, M. Sadolewski, Biernacki, Ryszawa, Kopania, Kostrzewa, Skoczeń.
Szarotka: Komperda (M. Fryźlewicz)   - Augustyn, Chlebda, Sikora, Ł. Widurski, Słowakiewicz, Żabówka, Jachymiak, Jaskierski, Sawera, Gospodarski, Wojsławski.
 
Stefan Leśniowski
Zdjęcia Szymon Pyzowski
 

Komentarze





reklama