17.07.2021 | Czytano: 934

LGP. Dwóch Polaków na podium

Po raz dziewiąty Wisła gości najlepszych skoczków świata w Letniej Grand Prix. W ubiegłym roku tylko tutaj rozegrano jedyne zawody z tego cyklu, z wiadomych wszystkim powodów.



 
W tym roku cykl  będzie znacznie dłuższy.  Wczoraj Kamil Stoch w cuglach wygrał kwalifikacje dając rywalom sygnał ostrzegawczy. Mimo, iż wrócił do skakania po dłuższej przerwie. W pierwszych dniach maja przeszedł zabieg usunięcia wyrośli chrzęstno-kostnej z okolic prawego stawu skokowego. W związku z tym wrócił do treningów później niż jego koledzy. Pierwsze skoki oddał dopiero pod koniec czerwca, ale długa przerwa nie zaszkodziły mu. Niestety w konkursie nie wystartował z uwagi na opuchliznę stawu skokowego. Z kolei Klemens Murańka został zdyskwalifikowany za nieregulaminowy kombinezon.
 
Na starcie premierowych zawodów zabrakło zdobywcy Kryształowej Kuli za ubiegły sezon Norwega Halvora  Egnera Graneruda i jego kolegów z Pucharu Świata. Na starcie stanął drugi garnitur norweskiego teamu. Austriacy też przyjechali do Wisły drugim garniturem, ale mocnym. Na półmetku zawodów na czele był Jan Hoerl, który poszybował na odległość 130,5 metra i wyprzedzał o 2,2 punktu Niemca Markusa Eisenbichlera, który wylądował na 128 m. Trzeci był Jakub Wolny, który z wynikiem 123,5 metra tracił 4,4 pkt. do lidera. Na piątej pozycji sklasyfikowany został  Dawid Kubacki (122,5 m). Dwunaste miejsce na półmetku zajmował Piotr Żyła (122 m), a czternaste - Aleksander Zniszzoł (123,5 m). Siedemnasty był Andrzej Stękała (118,5 m) przed Stefanem Hulą (121 m), natomiast dwudziesty Maciej Kot (121 m),a „oczko” niżej Paweł Wąsek (120,5 m). Jarosław Krzak z wynikiem 111 metrów zakończył udział w konkursie na trzydziestej czwartej pozycji. Dwie lokaty niżej uplasował się Tomasz Pilch (112 m).
 
W serii finałowej świetnie zaprezentował się Jakub Wolny, któremu skok o długości 126,5 m dał zwycięstwo w konkursie. Lider po pierwszej serii wylądował półtora metra bliżej i spadł na drugie miejsce. Z piątego na najniższy stopień podium wdrapał się Dawid Kubacki. Miejsce na podium dał mu skok o długości 127 m.
 
Miejsca pozostałych Polaków: 13. Piotr Żyła (125 m), 15. Stefan Hula (122 m), 17. Paweł Wąsek (117,5 m), 20. Aleksander Zniszczoł (117 m), 21. Maciej Kot (117 m), 22. Andrzej Stękała (114,5 m)
 
Konderla z punktami
 

Po raz pierwszy w ramach LGP w Wiśle rywalizują kobiety. Na starcie stanęły zawodniczki zaliczane do światowej czołówki, w tym najlepsze skoczkinie ubiegłego sezonu – Nika Kriżnar, Sara Takanashiu i Marita Kramer. W piątkowych kwalifikacjach musiały uznać wyższość Ursy Bogataj. Ona był liderką na półmetku rywalizacji. Słowenka lotem na 126,5 metra ustanowiła nowy kobiecy rekord skoczni, dzięki czemu wyprzedzała o 2,7 punktu Sarę Takanashi (121,5 m) i  Nozomi Maruyama (120 m). Słowenka w serii finałowej powtórzyła skok na odległość 126,5 m i nie dała się wyprzedzić rywalkom. To jest jej   pierwsze w karierze zwycięstwo w zawodach Letniego Grand Prix. Pokonała o 2,3 punktu Sarę Takanashi (126,5 m) oraz o 15,1 punktu Nozomi Maruyamę (121,5 m).
 
Na liście startowej w polskim  zespole zabrakło Kamili Karpiel i Kingi Rajdy. Trener Łukasz Kruczek uznał, że nie są gotowe do występów na tym poziomie. W kwalifikacjach najlepiej zaprezentowała się 19-letnia Nicole Kondrela, zajmując 15 miejsce. W pierwszej serii skokiem na odległość 102 metry zakwalifikowała się do finałowej rozgrywki. Zajmowała 25 lokatę. Nicole w drugiej próbie uzyskała wynik 95,5 metra i zakończyła zawody na dwudziestym szóstym miejscu, co dało jej pięć punktów w klasyfikacji generalnej.
 
Na dwóch ostatnich pozycjach udział w zawodach zakończyły Wiktoria Przybyła (81 m) oraz Anna Twardosz (83,5 m), które przebrnęły piątkowe kwalifikacje.
 
Stefan Leśniowski
Foto FB PZN
 

Komentarze







reklama