Po pierwszej serii dwóch Norwegów na czele. Prowadził niesamowity Halvar Egner Granerund. Co za forma! Skoczył 147,5 metra! O 0,4 punktu wyprzedzał Daniela Andre Tande, który uzyskał odległość 145 metrów. Trzeci był Słoweniec Bor Pavlovcic (144,5 m), a czwarty Kamil Stoch (142,5 m). Dwukrotny zdobywca Kryształowej Kuli tracił 4,9 punktu do liderującego Norwega.
Do drugiej serii awansowało jeszcze trzech Polaków - ósmy Dawid Kubacki (138,5 m), piętnasty Piotr Żyła (130,5 m), dwudziesty pierwszy lider po prologu Andrzej Stękała (127 m) oraz dwudziesty siódmy Jakub Wolny (127m).
Rekordzista skoczni Klemens Murańka wylądował na 125 metrze i zakończył konkurs na trzydziestej drugiej pozycji. Dwie lokaty niżej uplasował się Aleksander Zniszczoł (124,5 m).
Przed drugą serią belka startowa nie uległa zmianie - wciąż pozostawała w czternastym progu. W bardzo korzystnych warunkach przyszło startować Jakubowi Wolnemu i wykorzystał to lądując na 138 metrze i awansował na siedemnaste miejsce. Andrzej Stękała skoczył tylko 132,5 metra i dało mu to dwudziestą lokatę. Świetnie poszybował Piotr Żyła na 141 metr i sporo awansował, na dziewiąte miejsce. Po tym skoku prowadził, ale zluzował go Dawid Kubacki. Wylądował metr bliżej, ale miał wyższe noty.
Polacy szybko zostali rozdzieleni. Pomiędzy nich wskoczyli Marius Lindvik (137,5 m), Ryoyu Kobayashi (134,5 m) i Markus Eisenbichler (139,5 m). Przed wszystkimi znalazł się za to Kamil Stoch - 135,5 metra w trudnych warunkach (0,49 m/s w plecy) i wskoczył na podium. Trzeci na półmetku Bor Pavlovcic skoczył dobrze, ale 136,5 metra przy wietrze 0,18 m/s w plecy nie wystarczyło, by wyprzedzić Polaka - Słoweniec był drugi ze stratą 3,8 punktu do naszego reprezentanta. Lepszy łączny wynik uzyskał za to Daniel Andre Tande - po jego skoku na odległość 140,5 metra. No i niesamowity Halvor Egner Granerud po raz kolejny pokazał wielką moc. Lider Pucharu Świata uzyskał 145,5 metra (0,23 m/s pod narty) i zdecydowanie wygrał dzisiejszy konkurs.
W klasyfikacji po trzech skokach w Willingen Six prowadzi Norweg i wyprzedza Tande o 12,6 pkt. Na trzecim miejscu plasuje się Kubacki – strata 34,9. Żyla jest piąty ( strata 42,1), Stoch - siódmy ( -45,2), dziesiąty Stękała ( - 59,2)
Stefan Leśniowski










