To był konkurs Polaków, których loty mogły przyprawić rywali o zawrót głowy. Nawet lider po pierwszej serii Norweg Halvor Egner Granerud nie zdołał odebrać zwycięstwa skoczkowi z Szaflar. Kubacki dodał w serii finałowej fantastyczny skok na odległość 144 metrów. O pół metra pobił rekord skoczni! Dawid Kubacki zdobył nagrodę „Skok Roku”. Został w ten sposób uhonorowany za największą łączną długość wszystkich prób w zawodach Pucharu Świata w 2020 roku. W 49 skokach narciarskich uzyskał w sumie 6428 m. Drugie miejsce zajął Norweg Marius Lindvik (6388,5 m), natomiast trzecie Kamil Stoch (6377,5 m).
Ale po kolei. Halvor Egner Granerud prowadził po pierwszej serii. Reprezentant Norwegii liderował po skoku na odległość 137 metrów. Drugi był Dawid Kubacki (139 m), a trzeci Kamil Stoch (135 m). Do finału awansowało pięciu Polaków.
Konkurs otworzył Klemens Murańka, startujący z trzynastej belki, przy wietrze 0,31 m/s pod narty. Polak poleciał na odległość 130,5 metra, dzięki czemu bez problemu wyprzedził swojego przeciwnika w parze, Naokiego Nakamurę (128,5 m). Maciej Kot mierzył się z Richardem Freitagiem. Polak uzyskał 126,5 metra, a to było za mało na Niemca (129 m) i odpadł z rywalizacji. Piotr Żyła rywalizował w parze z Michaelem Hayboeckiem. Polak uzyskał 129,5 metra i zdecydowanie wyprzedził Austriaka (zaledwie 122 m). Piękny skok oddał Andrzej Stękała (133,5 m) był lepszy Domena Prevca (122 m). Petarde odpalił Dawid Kubacki, który pofrunął na 139 metr, a jego rywal Arttiego Aigro uzyskał tylko 124 m. Wreszcie na belce startowej usiadł Kamil Stoch i po chwili wylądował na 135 metrze i wyprzedził Viktora Polaska. Ostatni z Polaków Aleksander Zniszczoł (125 m) nie sprostał Stefanowi Kraftowi, który uzyskał 132,5m i Polak podzielił los Macieja
Po pierwszej serii:
1. Halvor Egner Granerud - 137 metrów - 138,7 pkt.
2. Dawid Kubacki - 139 metrów - 137,7 pkt.
3. Kamil Stoch - 135 metrów - 131,5 pkt.
Miejsca Polaków
6. Andrzej Stękała - 133,5 metra - 125,3 pkt.
8. Piotr Żyła - 129,5 metra - 124,3 pkt.
15. Klemens Murańka - 130,5 metra - 119,2 pkt.
Klemens Murańka rozpoczął z Polaków drugą serię, ale ten skok nie był tak udany jak pierwszy. Wylądował na 126 m i spadł z 15 pozycji na 22 pozycję. Nie zawiódł Andrzej Stękała, któremu jednak zabrakło metrów (133 m), by utrzymać wysoką pozycję, spadł na dziesiąte miejsce. Za to w górę piął się Piotr Żyła po skoku na odległość 137 m i ostatecznie sklasyfikowany został na trzeciej pozycji. Awansu wiślanina nie przerwał Kamil Stoch - 132 metry, ale Dawid Kubacki już tak, po fantastycznym rekordzie skoczni (144 m). Kończący konkurs Halvor Egner Granerud musiał dłuższą chwilę poczekać na sygnał do startu - wiatr bowiem coraz mocniej wiał pod narty. Po sprawdzeniu warunków przez przedskoczka wreszcie otrzymał zielone światło, a przy wietrze 0,1 m/s doleciał do 136. metra. To oznaczało, że konkurs wygrał Dawid Kubacki, a Norweg po raz pierwszy w karierze zajął drugie miejsce.
W klasyfikacji generalnej TCS prowadzi Halvor Egner Granerud - 55 punktów i o cztery wyprzedza Karla Geigera. Trzeci jest Kamil Stoch (548,3), czwarty Dawid Kubacki (546,4), siódmy Andrzej Stękała (527) i dziesiąty Piotr Żyła ( 517,1).
Kwalifikacja generalna Pucharu Świata
1. Halvor Egner Granerud - 730 pkt.
2. Markus Eisenbichler – 544
3. Dawid Kubacki – 321
4. Piotr Żyła – 308
4. Kamil Stoch – 308
13. Andrzej Stękała – 150
Stefan Leśniowski










