Wszyscy skoczkowie są przebadani, a wyniki wyszły negatywne - poinformował PZN. To oznacza, że Biało-czerwoni wystartują w Oberstdorfie.
Przeprowadzono śledztwo, z którego wynikało, że tylko w przypadku Polaka doszło do sytuacji pierwszej kategorii - przebywał z innymi skoczkami, jechał z nimi samochodem, przebywał w pokoju. Lokalne władze podjęły wówczas decyzję o tym, że konieczna jest kwarantanna dla polskiej drużyny. To było równoznaczne z wykluczeniem z konkursu - tłumaczył Florian Stern, sekretarz generalny zawodów. - Późnym wieczorem przeprowadzono nowe testy. Wynikało z nich, że wszyscy z polskiej kadry są zdrowi. Trudno to zrozumieć.
W związku z tym decyzja jest jasna - przywracamy Polskę do Turnieju Czterech Skoczni - dodał Sandro Pertile, dyrektor Pucharu Świata.
Organizatorzy przekazali plan wtorkowej imprezy. O 14:30 odbędzie się runda treningowa tylko dla Polaków, a o 15:00 rozpocznie się oficjalna rywalizacja, w której wystąpią wszyscy 62 skoczkowie. Poniedziałkowe kwalifikacje nie mają już znaczenia.
Stefan Leśniowski










