W drugiej serii konkursu o mistrzostwo kraju upadła, zjeżdżając i turlając się po zeskoku. Musiała interweniować służby medyczne. Zawodniczka na noszach opuściła skocznię, a karetka zawiozła ją do szpitala w Bielsku Białej. Konkurs przerwano, a medale przyznano na podstawie wyników pierwszej serii.
Srebrna medalistka mistrzostw Polski uskarżała się na ból nadgarstka, miała też zakrwawioną twarz, ale – na szczęście - skończyło się na strachu. Badania w szpitalu potwierdziły, że obeszło się bez poważniejszych urazów i niebawem reprezentantka Polski wznowi treningi.
Stefan Leśniowski
Zdjęcie Tomasz Mieczyński/PZN










