To nieoficjalny rekord skoczni. W serii kwalifikacyjnej już tak daleko skoczek z Zębu nie pofrunął. Wylądował na 129 metrze i dało mu to siódme miejsce. Najlepszym z Polaków był Piotr Żyła. Polak skoczył 132,5 metra i był drugi. Wyprzedził go tylko Japończyk Yukiya Sato (137 m) i z notą 153 punktów był lepszy od Polaka o 0,6 punktu. Trzeci był Norweg Halvor Egner Graneurd, który skoczył najdalej, bo aż 139 metrów.
Do konkursu awansowali wszyscy biało –czerwoni. Dawid Kubacki (131 metrów) był dziesiąty. Andrzej Stękała zajął czternaste, Klemens Murańka 26., a Aleksander Zniszczoł 34. miejsce.
Stefan Leśniowski










