03.10.2020 | Czytano: 2167

PHLK. Rozstrzygnięcie w końcówce (+zdjecia)

To było niesamowicie zacięte spotkanie. Aż do 55 minuty utrzymywał się rezultat nierozstrzygnięty.

mmks kobiety

 
W pierwszych 20 minutach bramek nie widzieliśmy, ale nie znaczy to, że nic się nie działo. Były sytuacje bramkowe z obu stron, ale z jednej strony dobrze spisywały się bramkarski, a  z drugiej skuteczność postawiała wiele do życzenie. Brak skuteczności to  największy mankament zespołu z Nowego Targu. Już w poprzednich potyczkach dziewczęta posiadały przewagę, ale ani rusz nie potrafiły „czarnej gumy” umieścić w siatce. Teraz było podobnie.
 
Na początku drugiej odsłony wreszcie odczarowały bramkę Kojotek. Leśnicka znalazła na nią sposób. Radość z prowadzenia nie trwała długo. W 25 minucie gospodynie doprowadziły do wyrównania.  Tuż przed końcem odsłony Jarkiewicz przywróciła przyjezdnym prowadzenie.


 
W trzeciej tercji kolejny raz Bula po  indywidualnej akcji doprowadziła do wyrównania. Chwilę później Wencel powędrowała na ławkę kar i odżyły nadzieje w góralskiej  drużynie na przywrócenie prowadzenia. Nowotarżanki nie wykorzystały przewagi, podobnie jak gospodynie, gdy na ławce kar siedziała Nosal. Zaraz po niej  miejsce na ławce kar zajęła Zagożdżon. Tym razem przyjezdne trafiły do siatki. Leśniowską była faulowany w sytuacji sam na sam, sędzia sygnalizował karnego, ale go nie podyktował, bo Szopińska go wyręczyła posyłając krążek do bramki. A 57 sekund przed końcową syreną Leśniowska postawiła kropkę nad „i”. To pierwsza wygrana Podhala w tym sezonie.
 
- Spotkanie było podobne do poprzednich, z tym, że wreszcie krążki zaczęły nam wpadać do bramki – mówi trener Zbigniew Podlipni. – Na 2:2 straciliśmy bramkę po stracie krążka przez napastniczkę, ale końcówka była już skuteczna w naszym wykonaniu.
 
Kojotki Naprzód Janów – MMKS Podhale Nowy Targ 2:4 (0:0, 1:2, 1:2)
0:1 Leśnicka – Podlipni (21:0:7)
1:1 Bula (25:00)
1:2 Jarkiewicz – Leśnicka – Podlipni (36:45)
2:2 Bula (44:36)
2:3 Szopińska –  Leśniowska - Mroszczak (55:38 w przewadze)
2:4 Leśniowska – Nosal (59:03)
Kojotki Naprzód: Cichy – Jaromin, Secemska, Bula, Szafarczyk, Figiel – Bulas, Wencel, Hachuła, Jankowska, Wesołek – Zagożdżon, Klimecka, Kasprzyk, Kobelis, Nawrat. Trener Paweł Kurek.
MMKS Podhale: Furtak – Nosal, Jarkiewicz, Wielkiewicz, Leśnicka, Podlipni – Grzybek, Czaja, Mroszczak, Leśniowska, Szopińska – Paprocka Maciaś, K. Gacek, Węgrzyniak, Firek, Szlachtowska – A. Gacek, Maciaszek, Zieja, Kowalczyk, Bukowska. Trenerzy: Zbigniew Podlipni i Gabriel Samolej.
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama