Jeden z nich przewiduje utworzenie wspólnej ligi z innych krajów ościennych. To jest jakby przeciwieństwem tego co proponuje menadżer siatkówki Andrzej Grzyb. Uważa, że trzeba ograniczyć kontakty z innymi krajami. Posuwa się nawet dalej. Twierdzi, że nowy sezon powinien się odbyć bez udziału obcokrajowców.
Stefan Leśniowski










