03.03.2020 | Czytano: 1064

II liga: Trzygodzinny maraton

Trzygodzinny pojedynek stoczyli nowotarżanie z rywalem z Krosna. Zacięta walka zakończyła się wynikiem nierozstrzygniętym.



 
Zawodnicy z Krosna wysoko zawiesili  poprzeczkę.  Stoczono wyrównany pojedynek. Do ostatniej piłki wynik był sprawą otwartą.
 
Początek spotkania rozpoczął się obiecująco dla nowotarżan, którzy objęli prowadzenie 2:0.  Tomasze Klag i Chyc wygrali swoje pojedynki, a  w kolejnych dwóch singlach górą byli gospodarze,  pokonując Marka Mozdyniewicza i Jakuba Czyszczonia. Deble na remis. Klag z Mozdyniewiczem wygrali, natomiast Chyc  z Czyszczoniem odeszli od stołu pokonani.
 
W drugim rzucie gier singlowych Mozdyniewicz i Chyc wygrali natomiast Klag  i Czyszczoń  musieli uznać wyższość swoich przeciwników, po pięciosetowym boju.  Górale tym sposobem tracą kolejny punkt do lidera (Politechnika Rzeszów).
-Nie składamy broni.  Będziemy walczyć do końca.  Sport  pisze różne scenariusze – powiedział kapitan, Marek Mozdyniewicz.

KSTS MOSIR Karpaty Krosno - KS Gorce Nowy Targ 5:5

Materiał prasowy – opr/sles
 

Komentarze







reklama