Bardzo silne podmuchy wiatru nie umozliwiły przeprowadzić zaplanowanych wcześniej kwalifikacji. W związku z tym w konkursie wzięło udział 63 zawodników, w tym oczywiście siódemka Polaków. Loteryjne warunki dały się we znaki biało- czerwonym. Zaledwie dwójka naszych reprezentantów wskoczyła do drugiej serii zawodów, Najsłabiej zaprezentował się Jakub Wolny, po skoku na odległość 108,5 m zakończył zawody na 52. lokacie. Klemens Murańka i Dawid Kubacki lądowali na 113,5 m, co dało im kolejno 44 i 47 miejsce. Mimo krótszych odległości Piotr Żyła (111,0 m) oraz Maciej Kot (109,5m) uplasowali się wyżej niż ich wspomniani wcześniej koledzy, ale zapewniło im to zalednie pozycje w czwartej dziesiątce. Przypomnijmy, że Żyła wczorajszy konkurs zakończył na 8 pozycji, dzisiejsza 33 lokata mimo trudnych warunków zostawia spory niedosyt. Do drugiej serii zakwalifikował się natomiast Stefan Hula (115,5 m – 28. lokata) oraz niezawodny Kamil Stoch. Zwycięzca wczorajszej rywalizacji po skoku na odległość 128,5 m zamykał pierwszą piątkę ze stratą 2,9 punktu do prowadzącego Roberta Johanssona z Norwegii.
W drugim skoku rezultat udało poprawić się Huli, który skoczył o dwa metry dalej niż podczas pierwszej próby i z notą 220,3 punktu zakończył konkurs na 25. lokacie. Największymi wygranymi dzisiejszego dnia okazali się skoczkowie zajmujący 7 i 8. pozycję po pierwszej serii. Zarówno Ryoyu Kobayashi jak i Jan Hoerl wykorzystali dobre warunki na skoczni przy swoich próbach i przesuwali się o kolejne lokaty w górę. Szcześcia z warunkami do skoku nie miał za to Kamil Stoch. W drugim podejściu Polak lądował na 118,5 m i ostatecznie spadł na 9. pozcyję. Tuż przed nim znalazł się liderujący po pierwszej serii Johansson. Ostatecznie triumfował atakujący z końca dziesiątki Kobayashi, drugie miejsce z pierwszej serii utrzymał Peter Prevc, a ostatni stopień podium zajął Hoerl. Upadek w drugiej próbie zaliczył Stefan Kraft, Austriak podniósł się jednak szybko ale przez problemy przy lądowaniu spadł z 4. na 18. lokatę w konkursie.
W klasyfikacji generalnej pierwsze miejsce z dorobkiem 440 punktów zamuje Kobayashi, drugi jest Kraft (369 pkt), a trzeci Geiger (347 pkt). Tuż za nimi znajduje się Kamil Stoch, który zgarnął w tym sezonie 275 punktów.
kk/










