18.02.2019 | Czytano: 1400

I liga: Na sygnale

Panie udały się do Lublina, co prawda nie na sygnale, ale rozprawiły się z tamtejszym Sygnałem. To było jeden z sygnałów dających nadzieję na utrzymanie ligowego bytu

Przeciwniczki to drużyna z końca tabeli i liczono, ze góralkom pójdzie łatwo i przyjemnie. Tak jednak nie było. Od pierwszej piłki zawodniczki z Sygnału chciały pokazać, że chcą w tym meczu zdobyć pierwszy punkt w lidze. Początek spotkania na remis Ola Garb pokonała Waszczuk, Ania Cyrwus przegrała z Pawelec. Drugie gry singlowe, to również remis. Zuzia Kowalczyk pokonała szybko Maruszczak, a Kamila Małysiak przegrała z Osuch. Deble również na remis. Ola z Zuzą wygrały, „młode” przegrały. W kolejnej serii remisu ciąg dalszy - wygrała Zuzia, Kamila odeszła od stołu pokonana. Dopiero ostatnia seria przechyliła szalę zwycięstwa na stronę góralek. Ola pokonała Maruszczak, Ania okazała się lepsza od Osuch, pieczętując wygraną Gorców 6:4.

Gorce tym sposobem awansowały na siódme, bezpieczne miejsce w tabeli z dorobkiem 11 pkt i stosunkiem 54:86.

- Gorce występują w I lidze najmłodszym składem w rozgrywkach i celem jest utrzymanie ligi. Będzie to bardzo trudnym zadaniem. Miejsce siódme jest bezpieczne, natomiast drużyny z miejsc 8 i 9 zagrają baraże o utrzymanie, a zespół dziesiąty bezpośrednio opuści szeregi ligi - informuje Tomasz Klag.

KS Sygnał Meblohurt Lublin - KS Gorce Nowy Targ 4:6
Punkty dla Gorców: Zuzanna Kowalczyk 2,5; Aleksandra Garb 2,5; Anna Cyrwus 1.

Opr/sles

 

Reklama

Komentarze





reklama