Polka świetnie rozpoczęła Monika Hojnisz. Na pierwszej rundzie dobrze pobiegła, do tego dołożyła świetne strzelanie w postawie leżąc. Zajmowała piąte miejsce ze stratą 9 sekund do Wierer. Na kolejnej rundzie utrzymywała tempo biegu i przesunęła się na trzecie miejsce. W stójce Polka raz spudłowała, ale dzięki dobremu biegowi była szósta ze stratą 9 sekund. Ostatecznie Polka wbiegła na metę ze strata 10,5 sekundy nad Czeszką Davidovą (niespodzianka) i zajmowała piąte miejsce, ale w końcówce została zepchnięta przez Dahlmeier na szóstą pozycję.
Pozostałe Polki. Kinga Zbylut spudłowała aż pięciokrotnie i zajęła odległą 83. lokatę. Kamila Żuk z trzema pudłami uplasowała się na 51. pozycji. Karolina Pitoń pomyliła się dwa razy i zakończyła zawody na 55. miejscu.
Stefan Leśniowski










