Kwalifikacje do dzisiejszych zawodów zostały przerwane po skokach 39 zawodników ze względu na spore wahania wiatru. W związku z tym w głownym konkursie zobaczyliśmy 59 skoczków, w tym oczywiście sześciu naszych reprezentantów. Najsłabiej podczas pierwszej serii wśród naszych zawodników zaprezentował się Jakub Wolny, jednak lądowanie na 116,5 m pozwoliło mu dostać się do drugiej serii z ostatniego trzydziestego miejsca. Nieznacznie lepiej spisali się Maciej Kot i Stefan Hula, zajmujący kolejno 28 i 27 lokatę na półmetku konkursu. Ze swojego pierwszego skoku nie mógł być zadowolony wicelider Pucharu Świata Piotr Żyła. Skok na odległość 119,5 m dał mu miejsce poza pierwszą dziesiątką, a dokładnie z notą 107, 9 pkt uplasował się na czternastej pozycji. Pół metra dalej lądował Kamil Stoch, a nota 112,4 pkt dawała mu ósmą lokatę. Kapitalną formę potwierdził Dawid Kubacki, który pofrunął na 129,5 m. Chociaż sędziowie mieli sporo zastrzeżeń do lądowania naszego reprezentanta, odległość wystarczyła by liderować po pierwszej serii konkursu. Bezkonkurencyjny ostatnimi czasy Ryoyu Kobayashi po skoku na 128 m plasował się tuż za naszym reprezentantem.
Finałową rundę rozpoczął Jakub Wolny, 125 m pozwoliło mu wyprzedzić ostatecznie jedynie Stefana Hulę (119,5 m), tak więc obaj Polacy zajęli dwa ostatnie punktowane miejsca. Niezły skok oddał Maciej Kot (127 metrów) kończąc zawody na 25 miejscu. O kilka lokat awansował również Piotr Żyła, uzyskując tą samą odległosć co Maciej Kot. Dziesiąte miejsce w dzisiejszym konkursie spowodowało jednak spadek Żyły na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. Nowym wiceliderem Pucharu Świata został Kamil Stoch – podobnie jak wczoraj, skutecznie atakujący miejsce na podium we włoskim konkursie. Dzięki pokonaniu 128,5 m, nasz reprezentant awansował z ósmej lokaty na ostatni stopień podium. Niewiele zabrakło do drugiego miejsca, Stoch stracił zaledwie 0.3 pkt do Stefana Krafta. Swój drugi skok zupełnie zepsuł Ryoyu Kobayashi, kończąc dzisiejsze zawody na 7 miejscu. Japończyk miał szansę ustanowić nowy rekord serii zwycięstw w Pucharze Świata, jednak dziś na skoczni rządził skoczek z Polski. Dawid Kubacki podczas drugiego podejścia oddał najdłuższy skok z całej stawki pieczętując tym samym pierwsze zwycięstwo w pucharowej karierze.
Pierwsza dziesiątka konkursu na skoczni Val di Fiemme:
1. Kubacki D. 271,1 pkt
2. Kraft S. 257,2
3. Stoch K. 256,9
4. Johansson R. 252,6
5. Siegel D. 251,9
6. Eisenbichler M. 250,3
7. Kobayashi R. 249,2
8. Stjernen A. 247,6
9. Amman S. 242,9
10. Żyła P. 241,8
Krzysztof Kościelniak










