25.06.2018 | Czytano: 3460

Generał opuszcza twierdze z honorami

Łukasz Biernacki opuszcza Maniowy jako najlepszy trener obecnego sezonu na Podhalu. Czasami wydaje się, że widzi więcej i reaguje szybciej niż ktokolwiek inny obserwujący poczynania zawodników.

Na co dzień spokojny, na ławce bywa impulsywny, żyjąc każdym spotkaniem swoich podopiecznych. Ze stadionu Lubania w obecnym sezonie uczynił prawdziwą twierdzę, a wizyty rywali zazwyczaj kończyły się odprawą z kwitkiem. Doskonały strateg, jedna z najbardziej charyzmatycznych postaci w świecie podhalańskiej piłki.

- Czym uwarunkowana została decyzja odejścia z Maniów?

- Spędziłem w Lubaniu pięć sezonów, początkowo udało się obronić drużynę przed spadkiem, później systematycznie utrzymywaliśmy się w czołówce. Jest to długi czas, pewien etap się zakończy, ja swoją cegiełkę w budowę zespołu dołożyłem. Myślę, że kolejny trener – z nowym spojrzeniem i pomysłem, będzie w stanie zrobić dużo z tą drużyną. Większość zawodników powinna zostać w klubie, plusem jest to, że zespół składa się z chłopaków z Podhala. Lubaniowi wyjdzie na korzyść zmiana podejścia, może nowe ustawienie zespołu, z pewnością po takim czasie wpłynie to pozytywnie na zawodników.

- Pamięta Pan początki pracy trenerskiej? Czy obecny Łukasz Biernacki różni się bardzo od tego, który przychodził na pierwszy trening Lubania?

- Pamiętam pierwsze spotkanie z zawodnikami. Drużyna była po spadku, pół roku pod wodzą szkoleniowca, który odszedł, a na trening przychodzi trener w wieku 31 lat, do ludzi, z którymi dopiero co kopał piłkę w lidze. To odwrócenie się ról było dla chłopaków lekkim zaskoczeniem, pojawiła się niepewność w kwestii przyszłości klubu, który angażuje młodego trenera bez doświadczenia. Zawodnicy jednak obdarzyli mnie zaufaniem, dali szansę, a wszystko szło do przodu. Dla mnie czas spędzony w Lubaniu to ogromna dawka doświadczenia. Każdy trening z drużyną, każdy mecz zmieniał moje spojrzenie i uczył nowych kwestii. Może brakuje mi jeszcze większego spokoju, czasem podczas meczu emocje biorą górę i nie wszystkie decyzje były do końca trafne. Myślę, że z czasem tych dobrych wyborów było jednak więcej, a zmiany i uwagi wprowadzane na bieżąco dawały korzyść drużynie.

- Najlepsze spotkanie i mecz, po którym dręczyły koszmary?

- Takie spotkania pamięta się, do niektórych po czasie wraca się z uśmiechem. Jednym z takich spotkań w pierwszym sezonie było to z rezerwami Sandecji. Prawdziwy rollercoaster, wygrywaliśmy do 90 minuty 3:2, aby ostatecznie przegrać 3:4. Najgorszy koszmar i mecz, który - można powiedzieć - nas rozbił, to pojedynek z Barcicami. Wygrywaliśmy do przerwy 3:0, mając szansę z rzutu karnego na podwyższenie rezultatu. Nie wykorzystaliśmy go, a całe zawody przegraliśmy różnicą jednej bramki. Te dwa mecze na pewno zostały w głowie. Z tych najlepszych rezultatów nie da się zapomnieć wygranej z Podhalem na własnym boisku, kiedy to nowotarżanie wywalczyli w sezonie awans. Mieliśmy świetne spotkania z Barcicami, Limanovią, Bochnią mógłbym wymieniać dalej, bo tych dobrych momentów było więcej.

- Będzie pan dobrze wspominał czas w Maniowach?

- Dla mnie to była bardzo owocna współpraca, nabywanie doświadczenia, a ten mój mały sukces zawdzięczam wszystkim ludziom w klubie. Przede wszystkim zawodnicy tworzą wynik, a trener może wybić się poprzez pracę jaką z nimi wykonał. Dzięki zaangażowaniu chłopaków zarówno ja jak i oni znajdujemy się w obecnym miejscu.

- Zasłynął pan z niezwykłego nosa do zmian.

- Dopóki wszystko dobrze funkcjonowało i nie było kontuzji, każda zmiana dawała zespołowi dodatni impuls. Później przytrafiały się sytuacje losowe, urazy, ławka uszczupliła się i pojawiał się problem. Dobre zmiany to zasługa profesjonalnego podejścia chłopaków. Oni wiedzieli, że nie znajdują się na ławce za karę, ale wchodząc dadzą z siebie wszystko przyczyniając się do lepszej gry. Dlatego często rezerwowi zapewniali drużynie korzystny wynik.

- Zdradzi Pan plany na przyszłość?

- Zobaczymy jakie pojawią się propozycje. Jeśli tak, oczywiście przemyślę każdą z nich. Cały czas pracuję z juniorami starszymi, dziećmi z rocznika 2012 no i w szkole – zajęć jest naprawdę sporo. Obecnie w piłce nie ma już ludzi z przypadku, coraz więcej osób po kursach trenerskich przyczynia się do rozwoju piłki również na Podhalu.

Krzysztof Kościelniak
 

Komentarze







Tabela - III Liga

Lp Drużyna Mecze Punkty
1. Wisła Puławy 11 30
2. Sokół Sieniawa 11 23
3. Wisła Sandomierz 11 22
4. Avia Świdnik 10 21
5. ŁKS Łagów 10 19
6. Wólczanka Wólka Pełkińska 10 17
7. Siarka Tarnobrzeg 10 15
8. Stal Stalowa Wola 8 14
9. Podhale Nowy Targ 8 14
10. Wisłoka Dębica 10 13
11. Korona II Kielce 10 9
12. Chełmianka Chełm 10 12
13. Lewart Lubartów 11 11
14. Orlęta Radzyń Podlaski 10 11
15. Stal Kraśnik 11 11
16. Podlasie Biała Podlaska 9 10
17. KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 9 12
18. Cracovia II 10 8
19. KS Wiązownica 10 8
20. Jutrzenka Giebułtów 7 6
21. Hetman Zamość 10 2
zobacz wszystkie tabele

Terminarz

  • 27.09
    11:00
    Zor Frydman - KS Husarz Łapsze Wyżne Klasa B - Gr. 2
  • 12:00
    Korona II Kielce - Wólczanka Wólka Pełkińska III Liga
  • 13:00
    GKS Łapsze Niżne - Dunajec Ostrowsko Klasa A
  • 13:00
    Przełęcz Łopuszna - Biali Biały Dunajec Klasa A
  • 13:00
    Unia Naprawa - Janosik Sieniawa Klasa B - Gr. 1
  • 13:00
    Skałka Rogoźnik/Stare Bystre - Lepietnica Klikuszowa/Obidowa Klasa B - Gr. 1
  • 14:00
    Orawa Jabłonka - Skawianin Skawa Klasa A
  • 14:00
    Spisz Krempachy - Podgórki Krauszów Klasa B - Gr. 2
  • 14:30
    Babia Góra Lipnica Wielka - Wierchy Pasierbiec Liga okręgowa
  • 15:00
    Poprad Rytro - Barciczanka Barcice IV Liga
  • 15:00
    ŁKS Łagów - Wisła Puławy III Liga
  • 15:00
    KS Wiązownica - Orlęta Radzyń Podlaski III Liga
  • 15:00
    Wisła Sandomierz - Cracovia II III Liga
  • 16:00
    Granit Czarna Góra - Zalesianka Zalesie Liga okręgowa
  • 16:00
    Limanovia Limanowa - Okocimski KS Brzesko IV Liga
  • 16:00
    Jordan Jordanów - Wiatr Ludźmierz Liga okręgowa
  • 16:00
    Skalnik Kamionka Wielka - Watra Białka Tatrzańska IV Liga
  • 16:00
    Lubań Maniowy - Wierchy Rabka Zdrój IV Liga
  • 16:00
    Orkan Szczyrzyc - Bruk-Bet Termalica II Nieciecza IV Liga
  • 16:00
    Spływ Sromowce Wyżne - Łęgi Nowa Biała Klasa B - Gr. 2
  • 16:00
    Gorce Rdzawka - Bór Dębno Klasa A
  • 16:00
    Szarotka Rokiciny Podhalańskie - Krokus Pyzówka Klasa B - Gr. 1
  • 16:00
    Gorc Ochotnica - Gronik Gronków Klasa B - Gr. 2
  • 16:00
    Czarni Czarny Dunajec - Turbacz Mszana Dolna Liga okręgowa
  • 16:00
    AKS Ujanowice - LKS Szaflary Liga okręgowa
    27.09
  • 14:00
    Zalesianka Zalesie - Krokus Przyszowa Liga okręgowa
  • 15:30
    Jarmuta Szczawnica - Jordan Jordanów Liga okręgowa
  • 15:30
    Turbacz Mszana Dolna - Granit Czarna Góra Liga okręgowa
  • 15:30
    LKS Szaflary - Czarni Czarny Dunajec Liga okręgowa
  • 15:30
    Wiatr Ludźmierz - Laskovia Laskova Liga okręgowa
  • 15:30
    Podgórki Krauszów - Gorc Ochotnica Klasa B - Gr. 2
  • 15:30
    Skalni Zaskale - Orawa Jabłonka Klasa A
  • 15:30
    Skawianin Skawa - Lubań Tylmanowa Klasa A
  • 15:30
    KS Lokomotiv Chabówka - KS Zakopane Klasa A
  • 15:30
    Zawrat Bukowina Tatrzańska - Wierchy Lasek Klasa A
  • 15:30
    ZKP Asy Zakopane - Gorce Rdzawka Klasa A
    03.10
zobacz więcej
reklama