16.03.2018 | Czytano: 1487

Skuteczny do bólu

Skoczek z Zębu w końcówce sezonu jest do bólu przewidywalny i do bólu skuteczny. W jego przypadku każdy rezultat poniżej pierwszego miejsca już określany jest mianem niespodzianki.

Kamil Stoch wciąż najlepszy. Tym razem okazał się najlepszy w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu indywidualnego w Vikersund. W stosunkowo korzystnych warunkach (0,89 m/s w plecy) Stoch poleciał na odległość 242 metrów. Po doliczeniu rekompensaty i wysokich not za styl Polak o półtora punktu pokonał Roberta Johanssona. Norweg uzyskał 232,5 metra przy dużo silniejszym wietrze z tyłu skoczni (1,55 m/s). Trzecie miejsce zajął Andreas Stjernen (236 m - wiatr 1,14 m/s), a w czołówce znaleźli się także Markus Eisenbichler (225,5 m), Stefan Kraft (218,5 m) oraz Richard Freitag (215 m).

Również pozostali reprezentanci Polski awansowali do niedzielnego konkursu indywidualnego. Dawid Kubacki był w kwalifikacjach dziesiąty (206,5 m), Stefan Hula - czternasty (214,5 m), w trzeciej dziesiątce uplasował się Maciej Kot (207,5 m), w czwartej - Piotr Żyła (200 m) i Jakub Wolny (182,5 m).

Po wygranej w kwalifikacjach Kamil Stoch oczywiście powiększył przewagę w klasyfikacji generalnej Turnieju Raw Air. Obecnie Polak ma 89,1 punktu więcej niż Robert Johansson.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama