15.03.2018 | Czytano: 1389

Nie ma mocnych na niego! Nawet z najniższej belki bije rekord!

Kamil Stoch po raz kolejny pokazał, że nie ma sobie równych. Wygrał konkurs w Trondheim bijąc po drodze rekord skoczni. Lider klasyfikacji generalnej PŚ w obu seriach skakał z najniższej możliwej belki!

W konkursie oficjalny rekord ustanowił Robert Johansson - 145,5 m. Jednak po paru chwilach pobił go Stoch skacząc z niższej belki (146 m). Do tej pory rekordzistami byli Michael Hayboeck i Noriaki Kasai (143 m).

W drugiej serii Stoch znowu znokautował rywali. Skoczył 141 m i wyprzedził drugiego Stefana Krafta (138 m) o 17 pkt! Trzecie miejsce zajął Robert Johansson (136 m), który stracił do Polaka 17,4 pkt. Co ważne, Polak znowu skakał z niższej belki! Piąty był Richard Freitag, najgroźniejszy rywal Stocha w walce o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej.

Dawid Kubacki zajął 9. miejsce, Stefan Hula 11., Piotr Żyła 12., Maciej Kot 16., a Jakub Wolny 28.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama