Po pierwszej serii było wspaniale. Stoch prowadził, a trzeci był Kubacki. W pierwszej dziesiątce był jeszcze Stefan Hula. Niestety po serii finałowej Stoch spadł z podium, a zachował miejsce Kubacki. Na skoczni w Willingen nie brakowało emocji.
Stoch pierwszej serii poszybował na 146 m i na półmetku rywalizacji prowadził. W finale osiągnął jednak „tylko” 137,5 m i ostatecznie zajął czwarte miejsce, tracąc do podium 0.3 pkt. W pierwszej serii świetnie spisał się Dawid Kubacki, który wylądował na 145 metrze i plasował się na trzeciej pozycji. W drugiej rundzie 27-latek uzyskał 139,5 m i utrzymał lokatę w najlepszej trójce. Dla naszego zawodnika to drugie podium Pucharu Świata w karierze. Bardzo dobry start zanotował także Stefan Hula. Nasz najstarszy reprezentant osiągnął 143,5 i 140 m, co dało mu szóstą lokatę. Na 13. miejscu zmagania zakończył Piotr Żyła. Popularny „Wiewiór” zanotował 139,5 i 132,5 m. Trzecią „10” otworzył Maciej Kot. Zakopiańczyk skoczył 132,5 i 129,5 m. Dwie pozycje dalej znalazł się Jakub Wolny (125 i 135,5 m).
Świetną formę zaprezentował Daniel Andre Tande. Reprezentant Norwegii poszybował na 148 i 146,5 m i został nowym liderem cyklu Willingen Five. Drugą lokatę zajął Richard Freitag. Niemiec lądował na 149,5 i 141,5 metrze i umocnił się na pozycji lidera Pucharu Świata.
Stefan Leśniowski










