14.01.2018 | Czytano: 713

Nie byla w stanie powalczyć

Weronika Nowakowska zajęła 25. miejsce w ostatniej konkurencji Pucharu Świata w Ruhpolding - biegu ze startu wspólnego na dystansie 12,5km.

Nowakowska była jedyną Polka w stawce. Po trzech pudłach na strzelnicy i z 27. czasem biegu sklasyfikowana została na 25. pozycji. W rankingu Pucharu Świata po zawodach w Ruhpolding Polka plasuje się na siedemnastym miejscu. Oto co miała do powiedzenia tuż po swoim starcie.

- Generalnie pierwszy leżak strzelałam bardzo powoli, a ten ostatni strzał oddałam tak po prostu. W ostatniej stójce z kolei chciałam bronić dobre miejsce strzelaniem, trochę za dużo o tym myślałam i pojawiły się pudła. Nie byłam dzisiaj w stanie powalczyć na trasie. Zadecydowała o tym trochę moja dyspozycja, trochę inne czynniki, ale nic się nie stało. Start niezbyt udany, ale takie też trzeba zaliczyć.  Musze odpocząć, bo czuję się zajechana. Od początku sezonu startowałam we wszystkich biegach, czy to indywidualnie, czy drużynowo. Mam prawo czuć się zmęczona. Nie ukrywam, że w związku z tym, że moje dwa ostatnie mass starty były nieudane to pałam teraz żądzą rewanżu. Dlatego zdecydowałam z trenerem, że w Anterselwie wystartuje w biegu masowym.  Bieg masowy jest zdecydowanie najtrudniejszą konkurencją dla mnie. Wolę już nawet bieg indywidualny rozgrywany na dystansie 15km, gdzie sama narzucam sobie tempo. Bieg ze startu wspólnego jest z kolei szarpany, trzeba się dostosowywać to tempa, które biegnie czołówka. Dodatkowo nie odpowiada mi sam dystans.

materiał PZBiath

Komentarze







reklama