- Duże zróżnicowanie umiejętności jazdy po bramkach – podsumowuje Józef Dyda, organizator zawodów z ramienia PCK. - Młodzież regularnie trenująca i startująca w narciarskich zawodach dominowała. Cieszy duża frekwencja. Liczy się udział, a nie miejsce. To powinno być najważniejsze w międzyszkolnej rywalizacji.
Opr/sles










