12.10.2009 | Czytano: 2402

MP w skokach i kombinacji norweskiej (+zdjecia)

Letnie mistrzostwa Polski w skokach i kombinacji norweskiej zostały rozegrane w miniony weekend na obiektach zakopiańskiego COS-u. Na Średniej i Wielkiej Krokwi konkursy skoków, a na trasie nartorolkowej bieg do kombinacji.

Chronologicznie rozpoczęło się od skoków do kombinacji norweskiej na Wielkiej Krokwi. Wygrał je i to zdecydowanie Paweł Słowiok. Po konkursie skoków kombinatorów norweskich, odbył się konkurs skoków na Średniej Krokwi z udziałem aż 76 zawodników. Po dłuższej nieobecności spowodowanej kontuzją na starcie pojawił się Adam Małysz. Pojawił się i wygrał bez problemów uzyskując w obu seriach po 88,5 metra. Na drugim miejscu uplasował się inny rekonwalescent Łukasz Rutkowski. Trzeci był Kamil Stoch. Długościowo Stoch miał skoki nawet o pół metra dłuższe od Rutkowskiego, ale w swojej drugiej próbie miał słabsze lądowanie i przegrał z kolegą z kadry A o jeden punkt. Dla Kamila był to i tak duży awans (dał temu wyraz na podium), bo po pierwszej serii zajmował dopiero 9 lokatę. Czwarty po pierwszej serii Marcin Bachleda zawalił drugi skok i ostatecznie uplasował się dopiero na 8 pozycji ex quo z Grzegorzem Miętusem. Najlepszym z młodego pokolenia skoczków był Andrzej Zapotoczny, który uplasował się na 6 miejscu. Zajmujący po pierwszej serii 3 lokatę Dawid Kubacki po drugim słabszym skoku uplasował się ostatecznie na 7 miejscu.

Po skokach na Średniej Krokwi miał się odbyć bieg do kombinacji. Po starcie pierwszego zawodnika został przerwany ze względu na zalanie trasy. Został przeniesiony na drugi dzień. Mimo nadal padającego deszczu trasa w niedzielny poranek była przejezdna. Paweł Słowiok wystartował przewagą 48 sekund nad Cieślarem i 52 sekund nad Tomaszem Pochwałą. Już na pierwszej 2 kilometrowej pętli Pochwała odrobił ponad 20 sekund. Po drugim kółku wyszedł na prowadzenie i nie oddał go już do końca. Nasz jedyny medalista olimpijski Franciszek Groń Gąsienica dziadek Tomasza Pochwały założył się nawet, że jego wnuk nie odrobi straty do Słowioka. Zakład przegrał, ale chyba nie był tym zmartwiony. Świetnie też biegł szósty po skokach Marcin Mąka. Odrabiał straty ze skoków (1 minuta 14 sekund) i wyprzedzał kolejnych rywali. Mąka uzyskał najlepszy czas biegu i zdobył tytuł wicemistrza Polski. Słowiok pobiegł bardzo słabo i nawet nie stanął na podium. Piątą lokatę wywalczył ósmy po skokach Andrzej Zarycki. Uzyskał 3 czas w biegu. Bardzo dobry wynik w seniorskim gronie zrobił 16 letni Stanisław Biela. Zajął 8 miejsce. To wielki talent w tej konkurencji i oby nie został zmarnowany.

Niedzielny konkurs na Dużej Krokwi był niezwykle emocjonujący. Po pierwszej serii prowadził Grzegorz Miętus. Adam Małysz tracił do niego ponad 5 punktów. Nieźle poczynali sobie inni zawodnicy z kadry młodzieżowej: Andrzej Zapotoczny, Dawid Kubacki i Krzysztof Miętus. W drugiej serii kapitalny skok na odległość 133,5 metra oddał Łukasz Rutkowski. A przecież jeszcze niedawno zmagał się z chorobą. W drugiej serii warunki zmieniały się, co chwilę. Dlatego drugi Adam Małysz był kilkakrotnie zdejmowany z belki startowej. W końcu jednak wykonał skok na odległość 131 metrów, co zagwarantowało mu kolejny, któryż to już tytuł mistrza Polski. Startujący tuż za nim Grzegorz Miętus skoczył dobrze, ale nie tak daleko, aby zdetronizować „starego mistrza”. Mimo to brązowy medal MP to świetny wynik dla tego 16 letniego zawodnika.

Skoki.
HS-94:
1. Adam Małysz (Wisła Ustronianka) 246,0 (88,5, 88,5), 2. Łukasz Rutkowski (Wisła Zakopane) 228,0 (86,5, 83), 3. Kamil Stoch (AZS Zakopane) 227,0 (83,5, 86,5), 4. Stefan Hula (Sokół Szczyrk) 225,0 (83,5, 84), 5. Piotr Żyła (Wisła Ustronianka) 223,5 (82,5, 85), 6. Andrzej Zapotoczny (AZS Zakopane) 222,5 (84, 83,5), 7. Dawid Kubacki (Wisła Zakopane) 221,5 (85, 82), 8. Grzegorz Miętus (AZS Zakopane) 219,0 (83,5, 82), Marcin Bachleda (Wisła Zakopane) 219,0 (84,5, 81), 11. Krzysztof Miętus 214,0 (82,5, 81).


medaliści MP w skokach na Średniej Krokwi

 

HS-134: 1. Adam Małysz 264,7 (128, 131), 2. Łukasz Rutkowski 261,8 (125, 133,5), 3. Grzegorz Miętus 256,3 (130, 123,5), 4. Krzysztof Miętus 249,8 (124, 127), 5. Dawid Kubacki 239,7 (124,5, 122), 6. Kamil Stoch 238,5 (120, 125,5), 7. Marcin Bachleda 234,8 (121,5, 122), 10. Wojciech Skupień (Wisła Zakopane) 225,3 (119,5, 119), 11. Dawid Kowal (AZS Zakopane) 222,0 (117,5, 120), 12. Klemens Murańka (Wisła Zakopane) 218,9 (117, 118,5).


medaliści MP w skokach na Wielkiej Krokwi

 

Kombinacja norweska.
Skoki. 1. Paweł Słowiok (Wisła Ustronianka) 125, 2. Adam Cieślar (Wisła Ustronianka) 113, 3. Tomasz Pochwała (Wisła Zakopane) 112, 4. Wojciech Gąsienica Kotelnicki (Wisła Zakopane) 107,5, 5. Marcin Mąka (Wisła Zakopane) 106,5, 6. Mateusz Wantulok (AZS AWF Katowice) 105,5.


najlepsi zawodnicy MP w kombinacji norweskiej na podium

 

Klasyfikacja końcowa. Bieg 10 km: 1. Tomasz Pochwała 25.39,0, 2. Marcin Mąka +19,9, 3. Adam Cieślar +33,8, 4. Paweł Słowiok +59,5, 5. Andrzej Zarycki (Poroniec Poronin) +1.35,0, 6. Mateusz Wantulok +1.45,7, 8. Stanisław Biela (UKS Sołtysianie Stare Bystre) +2.58,9, 10. Andrzej Gąsienica (Wisła Zakopane) +3.51,9, 12. Wojciech Marusarz (AZS Zakopane) +4.55,3.

Adam Małysz po konkursie na średniej skoczni: Odczuwam jeszcze skutki niedawnej kontuzji szczególnie przy zgięciach tułowia, ale dostałem pozwolenie od lekarza na treningi i start na skoczni. Nie mogę wykonywać ćwiczeń z dużymi obciążeniami, ale skakać mogę, szczególnie na zawodach gdzie podniesiony poziom adrenaliny pozwala zapomnieć o bólu. Z dzisiejszego konkursu jestem umiarkowanie zadowolony, wczorajsze skoki na treningu były nawet lepsze. Dzisiejsze podniecenie startowe spowodowało, że jednak pewne błędy popełniłem. W końcu nie skakałem prawie miesiąc i muszą wrócić do wypracowanej dobrej techniki. Ale nie narzekam jest coraz lepiej. Dzisiaj warunki na skoczni były dobre równe dla wszystkich, dlatego konkurs był ciekawy.


Adam Małysz był zadowolony ze swoich startów w MP

Łukasz Rutkowski: Jestem zadowolony z moich skoków, bo przecież wystartowałem po przerwie spowodowanej chorobą zatok. Wicemistrzostwo Polski w tej sytuacji uważam za sukces, chociaż muszę powiedzieć, że po konkursie nogi mnie mocno bolały.


Łukasz Rutkowski podwójny srebrny medalista MP w skokach

 

Kamil Stoch po konkursie na średniej skoczni: Moja odległa pozycja po pierwszej serii był konsekwencją ewidentnego błędu, ale w sumie jestem zadowolony z tego konkursu. Udało mi się oddać dwa dobre skoki w serii próbnej i ten drugi konkursowy. I z tego się cieszę. Jeżeli chodzi o całość naszej konkurencji to oczywiście Adam Małysz jest nadal jej liderem i klasą samą w sobie, ale co do reszty to prezentujemy dobry i wyrównany poziom. Wydaje mi się, że dystans między Adamem a resztą nieco się zmniejsza.

Krzysztof Miętus po konkursie na dużej skoczni: Oczywiście jestem niezmiernie szczęśliwy z wywalczenia brązowego medalu na MP. To bez wątpienia mój największy sukces w karierze. Pierwszy skok był perfekcyjny, w drugim zrobiłem to samo, ale nie miałem już warunków, aby odlecieć dalej. Jasne, że chciałbym trenować w kadrze A, ale oczywiście to nie są moje decyzji i każdej się podporządkuję. Jeżeli chodzi o naszą wewnętrzną rodzinną rywalizację z Krzyśkiem to opiera się ona na zdrowych sportowych zasadach. Nie ma między nami zazdrości i jakichś z tego powodu niesnasek.

Tomasz Pochwała: Cieszę się bardzo z tego tytułu, wszak to mój pierwszy medal w nowej dla mnie konkurencji. Właśnie mija rok jak na poważnie zainteresowałem się kombinacją norweską. Mam nadzieję, że to dopiero mój początek drogi w budowaniu rodzinnej tradycji w tej dyscyplinie. Jasne, że miałem pewne obawy przed startem do biegu, bo znam możliwości Pawła Słowioka a miał on prawie minutę przewagi nade mną. Dlatego byłem mocno zaskoczony, że tak szybko zlikwidowałem jego przewagę. Nie spodziewałem się tak mojej dobrej formy biegowej i dlatego moja radość jest można powiedzieć podwójna.


Tomasz Pochwała zwycięsko kończy bieg do kombinacji

 

Marcin Mąka: W mojej karierze bywały już lepsze wyniki niż wicemistrzostwo Polski. Obroniłem jednak to miejsce z ubiegłego roku a to oznacza, że nie schodzę poniżej określonego poziomu. Skoki w moim wykonaniu aktualnie nie są wysokiej, jakości, bo jesteśmy po obozie na lodowcu, gdzie głównie pracowaliśmy nad wytrzymałością. Przyszło zmęczenie a do skoków potrzebna jest świeżość.


srebrny medal w kombinacji wywalczył Marcin Mąka

Ryb

Komentarze





reklama