28.09.2009 | Czytano: 1889

Puchar Solidarności zawody dla zaplecza

W sobotni wieczór na Wielkiej Krokwi w Zakopanem odbyły się zawody w skokach narciarskich o Puchar Solidarności. Zwyciężył w nich zakopiańczyk Marcin Bachleda przed dwójką braci Miętusów Grzegorzem i Krzysztofem mieszkańcami podhalańskiej wioski Dzianisz zawodnikami AZS Zakopane. Z naszych podhalańskich skoczków w pierwszej szóstce uplasowali się jeszcze 4 Kamil Stoch i 5 Andrzej Zapotoczny.

Zawody o puchar Solidarności zostały pomyślane, jako uzupełnienie skromnego kalendarza imprez dla zawodników zaplecza. I rzeczywiście w III Pucharze Solidarności wystartowali prawie wszyscy skoczkowie i specjaliści kombinacji norweskiej mający coś do powiedzenia w tych dyscyplinach w Polsce. Na starcie zabrakło tylko lekko kontuzjowanego Adama Małysza i chorego Łukasza Rutkowskiego. Oprawa konkursu niczym nie odbiegała od zawodów letniego Grand Prix, ale bez udziału Małysza to nie ta sama impreza. Owszem było trochę widzów na trybunach i wokół skoczni, ale dziesięciokrotnie mniej niż na przykład na LGP. Główny organizator konkursu Komisja Małopolska i Krajowa Solidarności chyba nie wykorzystali okazji, aby przywieźć do Zakopanego w wycieczkach swoich członków i sympatyków, którzy mogliby obejrzeć konkurs a także miło spędzić weekend w górach. A pogoda pod Tatrami w miniony weekend była wyśmienita.


dwaj najlepsi skoczkowie III Pucharu Solidarności Marcin Bachleda (z lewej) i Grzegorz Miętus

 

Konkurs zakończył się pewnym zwycięstwem utrzymującego się od dłuższego czasu w wysokiej formie Marcina Bachledy. Zwycięzca po zakończeniu zawodów powiedział: Dla mnie ten konkurs to element treningu, kolejny etap w przygotowaniu do głównego celu, jakim jest sezon zimowy. Mam nadzieję, że zimą moja forma będzie równie stabilna, bo w poprzednich latach różnie z tym bywało. Ale oczywiście wszystko okaże się w swoim czasie. Dzisiejsze skoki były dobre zarówno w seriach treningowych, próbnych jak i w konkursie. Warunki dla wszystkich były równe, zatem i wyniki miarodajne. Zawody są częścią zgrupowania, jakie mamy tu od wczoraj w Zakopanem. Rano mieliśmy sprawdzian ze skoczności na stadionie, wieczorem konkurs skoków.


starszy z braci Kotów Jakub zajął 12 miejsce w III Pucharze Solidarności

 

Kolejne dwa miejsca na podium zajęli bracia Grzegorz i Krzysztof Miętusowie. Niezwykle uradowany po zawodach był Grzegorz Miętus: Jestem zadowolony z mojej formy a szczególnie udał mi się dzisiaj drugi skok. Trochę niepocieszony z wyników konkursu był starszy z braci Miętusów Krzysztof: Moje skoki są dobre powtarzalne takie jak na treningach, ale oczywiście chciałoby się lepiej wszak przegrałem z młodszym bratem. Młodszy o rok z braci Miętusów Grzegorz jest członkiem kardy młodzieżowej, ale także jak brat medalistą drużynowym mistrzostw świata juniorów. Oni podobnie jak bracia Kotowie i Kowalowie to wychowankowie trenera Kazimierza Długopolskiego z byłego już klubu Start/Krokiew. Decyzją zarządu klub został rozwiązany, ale zawodnicy i trener znaleźli przystań w zakopiańskim AZS-sie. Jeżeli do tego dołożyć Kamila Stocha, który przeniósł się z Porońca także do AZS Zakopane to powstała bardzo silna sekcja skokowa w jednym klubie. Zapewne rywalizacja pomiędzy Wisłami Zakopane i Ustronianką z AZS Zakopane będzie jeszcze bardziej wyrównana i zacięta o hegemonię w polskich skokach narciarskich.


Krzysztof Miętus 3 miejsce w III Pucharze Solidarności

 

Czwarty w konkursie Kamil Stoch nie był może rozczarowany swoim miejscem, ale jednoznacznie stwierdził: Moja forma może nie jest najwyższa, ale i konkurenci skakali dzisiaj bardzo dobrze. Poziom zarówno w naszej grupie, czyli kadrze A jak i w kadrze B jest bardzo wyrównany i dlatego trzeba być mocno zmobilizowanym, aby znaleźć się w czołówce. Przychodzi czas, aby mocno popracować nad samymi skokami, bo tego nam brakuje. Dla mnie postawa braci Miętusów wcale nie jest zaskoczeniem. Obaj od pewnego czasu prezentują już dobrą formę, dzisiaj skakali bardzo dobrze i zasłużenie stanęli na podium. Jeżeli chodzi o moje skoki to jestem z nich zadowolony. Były na ogół poprawne i lepsze niż w poprzednich treningach, jednak moja forma wymaga jeszcze wiele pracy. Co do miejsca to będzie okazja do rewanżu na zbliżających się mistrzostwach Polski właśnie tu w Zakopanem.


Marcin Bachleda przygotowuje się do sprawdzianu ze skoczności

 

Nieco słabiej niż na poprzednich Pucharach Solidarności zaprezentowali się bracia Maciej i Jakub Kotowie. Ten konkurs raczej mi nie wyszedł mówi Maciej Kot. W pierwszym Pucharze Solidarności zająłem 3 miejsce a po pierwszej serii nawet prowadziłem, dzisiaj skakało mi się gorzej, bo jestem trochę przeziębiony. Oczywiście wierzę, że to chwilowa zniżka formy.


Krzysztof Miętus w próbie z wieloskoków

 

Wyniki Pucharu Solidarności
Skocznia HS-134
. 1. Marcin Bachleda (Wisła Zakopane) 251,7 (125,5, 126), 2. Grzegorz Miętus 238,1 (120,5, 124), 3. Krzysztof Miętus 230,3 (119,5, 121,6), 4. Kamil Stoch 227,6 (118, 121,5), 5. Andrzej Zapotoczny 226,1 (117, 122,5) wszyscy AZS Zakopane, 6. Stefan Hula (Sokół Szczyrk) 223,5 (116,5, 121), 7. Dawid Kubacki (Wisła Zakopane) 221,9 (115, 123), 8. Jan Ziobro (WKS Zakopane/UKS Regle Kościelisko) 221,5 (120,5, 117), 11. Maciej Kot 211,5 (116, 116,5), 12. Jakub Kot 207,9 (112,5, 118), 13. Kamil Kowal 198,4 (111, 114,5) wszyscy AZS Zakopane.


najlepsi zawodnicy III Pucharu Solidarności na podium wraz z organizatorami zawodów

Ryb

Komentarze





reklama