W turnieju wystartował komplet zespołów, po dwa z każdego ośrodka. – Jestem pełen uznania dla opiekunów i dzieciaków, bo nauka siatkówki nie jest łatwa – kontynuuje Józef Dyda. - Początki są trudne, to żmudna, ciężka praca. Poziom zawodów nie najwyższy. Jestem zadowolony z zagrywki, za to wiele problemów dziewczynkom sprawiało odbicie górnym sposobem. Dominowało odbicie dolnym sposobem, zagranie zwane „dyszlem”, mało było rozgrywania piłki, gry kombinacyjnej, tylko przebijanie. Zwyciężyła drużyna, której opiekunem jest historyk z wykształcenia, a piłka siatkowa jest jego wielką pasją. Andrzej Komorek od lat robi w tej małej szkółce fantastyczną robotę. Najlepszą zawodniczką została Kinga Kołodziej ze Sromowiec Wyżnych, dziewczyna z mocną zagrywką sposobem górnym, która jako jedyna potrafiła zaatakować z pierwszej linii. Wspaniała impreza. Od półfinałów mecze były bardzo zacięte.
Wyniki
Grupa A
SP Ochotnica Górna - SP II Ciche 2:0
Ochotnica Górna - SP I Czerwienne 2:0
SP II Ciche – SP I Czerwienne 2:0
Grupa B
SP III Lipnica Mała - SP III Skawa 2:0
SP III Lipnica Mała - SP Sromowce Wyżne 2:0
SP Sromowce Wyżne - SP III Skawa 2:1
Półfinały
Lipnica Mała - Ciche 2:1
Ochotnica Górna - Sromowce Wyżne 2:1
o miejsce V
Czerwienne - Skawa 2:1
o miejsce III
Sromowce Wyżne – Ciche 2:0
Finał
Ochotnica Górna - Lipnica Mała 2:1
Triumfatorki ( wystąpią w zawodach rejonowych) wystąpiły w składzie: Katarzyna Bielska, Sylwia Chlebek, Elżbieta Czajka, Kinga Czajka, Patrycja Czajka, Gabriela Faron, Kinga Jagieła, Karolina Jandura, Kinga Jandura, Wiktoria Królczyk. Opiekun Andrzej Komorek.
Stefan Leśniowski
Zdjęcia organizator










