13.12.2015 | Czytano: 1760

Cenne punkty

Siatkarki z Raby Wyżnej zaksięgowały bardzo ważne trzy punkty w kolejnym meczu o mistrzostwo trzeciej ligi. Grupa, w której występują jest bardzo wyrównana. Różnice punktowe są niewielki i każdy z każdym może wygrać.

Rozpoczęła się runda rewanżowa. W pierwszym meczu w Bobowej lepsze były gospodynie. Niewiele zabrakło góralkom do szczęścia, bo sety były wyrównane, ale doznały porażki 1:3. U siebie zrewanżowały się rywalkom. Wygrały 3:0 i wynik świadczyłby o łatwej wygranej. Tymczasem w każdym secie trwała zacięta walka o każdy punkt. W zespole przyjezdnym pierwsze skrzypce grała lewoskrzydłowa. Jej ataki robiły spustoszenie w szeregach rabianek. Miały problemy z zablokowaniem a nawet wyblokowaniem jej ataku.

- W pierwszym secie Bobowa psuła zagrywki, a my byliśmy poprawni w tym elemencie. To był klucz do zwycięstwa na przewagi – twierdzi trener rabianek Ryszard Szawernoga. – Druga partia również wyrównana. Musieliśmy gonić rywalki, które na początku uzyskały kilkupunktowa przewagę. Zdołaliśmy odrobić straty i wygrać seta. Trzeci zaczęliśmy bardzo dobrze. Prowadziliśmy 18:13 i nastąpiło rozprężenie. Nie kończyliśmy ataku, a po kontrach przeciwniczek piłka wpadała w boisko. Prowadzenie objęła Bobowa i zrobiło się nerwowo. Na szczęście dziewczęta wytrzymały presję i przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę. Cieszą zdobyte punkty, bo w tabeli jest bardzo ciasno.

SMS Aktywni Raba Wyżna – MKS Podkarpacie Bobowa 3:0 (27:25, 25:22, 25:23)
Aktywni: Lubińska, Krasińska, Grzybacz, Stasiak, D. Hudomięt, Waśko, K. Hudomięt (libero) oraz Dyląg i Garlacz. Trener Ryszard Szawernoga.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama