22.11.2015 | Czytano: 1242

Nie ma jak w domu

Siatkarski SMS Aktywni Raba Wyżna po emocjonującym meczu pokonały w pięciu setach Dalin Myślenice w trzecioligowym występie. Powrót na „własne śmieci”, po dwóch wyjazdowych porażkach, okazał się zbawienny.

Dalin to znana siatkarska firma, toteż sukces podopiecznych Ryszarda Szawernogi należy uznać za spory wyczyn. W końcu rabianki to beniaminek, a zespół nie tak dawno powstał. W Dalinie występowała nowotarżanka Katarzyna Krasińska, która w obecnym sezonie występuje w barwach rabianek. To ona była największym zagrożeniem dla rywalek, które nie mogły sobie poradzić z jej atakami z lewej ręki.

Już pierwszy set zapowiadał, że będzie to niesamowita walka. Kto ją wytrzyma? Kto popełni więcej błędów? – zadawali pytać się nielicznie zgromadzeni kibice. Soczyste ataki, długie wymiany, bloki, ogromne poświecenie, ale też sporo błędów – to skrótowa charakterystyka setów.

Pierwsza partia dla przyjezdnych. Gospodynie jakby sparaliżowane, jakby piłka parzyła ręce. Stad masa błędów, które przyjezdne z zimna krwią wykorzystały.

Trema minęła i drugi set był zdecydowanie lepszy w wykonaniu gospodyń. Uzyskały bezpieczną punktową przewagę, co ułatwiło im kontunuowanie gry. Ciężar gry wzięły na siebie skuteczne w atakach ze skrzydła D. Hudomięt i Krasińska, które po dobrym przyjęciu kończyły pierwszy atak.

Set trzeci znowu dla przyjezdnych. U gospodyń nie było przyjęcia, a tym samym rozegranie piłki szwankowało i atak. Set dla Dalina i rabianki musiały postawić wszystko na jedną kartę, by odwrócić losy spotkania. Determinacja, poświecenie w walce o każdą piłkę i radość, bo zdołały doprowadzić do piątego seta. Tie-break 15:11 dla gospodyń i dziewczyny oszalały z radości.

- Serce zdecydowało o sukcesie – twierdzi szkoleniowiec SMS. - Cały czas wierzyły w sukces. A wiara przenosi góry. Przegrane sety, to efekt „załapania” nas przez w jednym ustawieniu, w którym mieliśmy problemy z przyjęciem – ocenił szkoleniowiec Aktywnych.

SMS Aktywni Raba Wyżna – Dalin Myślenice 3:2 (22:25, 25:19, 21:25, 25:22, 15:11)
Aktywni: Krasińska, Garlacz, D. Hudomięt, Waśko, Grzybacz, Stasiak, K. Hudomięt (libero) oraz Lubińska. Trener Ryszard Szawernoga.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama