11.11.2015 | Czytano: 1088

III liga: Niezawodny Nowak

- W naszej sytuacji remis to bardziej strata dwóch punktów niż zysk jednego. Zagraliśmy jedno z lepszych spotkań, najlepsze odkąd przejąłem drużynę – mówi trener Porońca, Tomasz Rogala.

Jego zespół po golu Gadziny prowadził do 56 minuty. Niestety, potem stracili dwa. Punkt dla górali uratował niezawodny Nowak, który dobił strzał Łyducha.

- Remis ze wskazaniem. Byliśmy stroną dominującą w tym meczu, przeważaliśmy. Zasłużyliśmy na zwycięstwo, jednak po raz któryś słabo zachowaliśmy się przy stałych fragmentach gry – powiedział trener rezerw Cracovii, Piotr Górecki.

– Przede wszystkim mam tutaj na myśli organizację gry. W pierwszej połowie naszą mocną stroną była organizacja gry, którą ograniczyliśmy poczynania przeciwnika. Co prawda częściej był przy piłce, ale większego zagrożenia nie stwarzał. My mieliśmy, oprócz zdobyczy bramkowej, jeszcze trzy okazje. W drugiej połowie przytrafiły się nam dwa błędy, które przeciwnik bezlitośnie wykorzystał. Determinacją doprowadziliśmy do remisu i za wolę walki, zaangażowanie dziękuję chłopakom – zakończył szkoleniowiec Porońca.

Cracovia II – Poroniec Poronin 2:2 (0:1)
0:1 Gadzina 6
1:1 Kotwica 56
2:1 Panek 66
2:2 Nowak 86
Cracovia: Stępniowski, Moskal, Chochołek (89 Poznański), Sretenović, Jadanowski, Argasiński, Krasuski, Kotwica (69 Ceglarz), Panek, Kiebzak, Szymczak (75 Jeż).
Poroniec: Zając – Kępa (76 Dudzik), Pluta, Piszczek, Kogut – Madejski, Nowak, Wolański, Gryźlak - Gadzina, Łyduch.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama