03.10.2015 | Czytano: 1376

Coś jest nie tak

Tenisiści stołowi Orkana Nowy Targ po raz drugi przegrali 1:9 w drugoligowych zmaganiach.

- Maciej Urbański, sędzia główny zawodów, po meczu powiedział „ 6:4 to byłby sprawiedliwy wynik”. Tydzień temu słyszałem słowa w podobnym stylu – mówi grający trener Piotr Obrochta. - Co z tego, skoro kolejny raz przegraliśmy do jednego. Coś jest nie tak, czegoś nam brakuje. Walczymy, a jednak nie potrafimy postawić kropki nad „i”. Mówię do chłopaków, że sama gra nie wystarczy. Qsentix Group i Firma Janas nam zaufały i trzeba zacząć wygrywać. Trzy tygodnie do następnego meczu i trzeba pozmieniać wszystko w treningach, potrenować końcówki setów i kilka elementów, które poprawią naszą regularność. O każdym zawodniku Orkana (Tomasz Wolski, Paweł Obrochta, Wojciech Waliczek, Piotr Obrochta) można powiedzieć to samo: grał, momentami nawet bardzo dobrze, ale ostatecznie przegrywał. W naszym składzie na ten mecz, z powodów osobistych, zabrakło Tomasza Nędzy Kubińca, który jako jedyny, jak do tej pory, zdobył punkt w singlu.

Spektrum Słopnice – Orkan SP 5 Nowy Targ 9:1
Punkty dla Orkana: Paweł Obrochta i Piotr Obrochta po 0,5.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama