- Szczerze powiem, że patrząc na tabelę i mając świadomości jak Łosoś jeszcze doświadczoną i ograną na tym poziomie drużyną spodziewałem się dużo cięższej przeprawy. Okazało się jednak, że od pierwszej minuty potrafiliśmy zdominować przeciwnika, co bardzo mnie cieszy. Mimo efektownego zwycięstwa małe pretensję mam o skuteczność, bo zdecydowanie za dużo zmarnowaliśmy sytuacji – ocenił grający trener Orkana, Robert Możdżeń.
Orkan Raba Wyżna – Łosoś Łososina Dolna 6:2 (4:1)
1:0 Gromczak 7,
1:1 Zelek 20,
2:1 Skawski 29,
3:1 Filipek 35 z karnego,
4:1 Filipek 39,
5:1 Pluta 52,
5:2 Grabczyk 70 z karnego,
6:2 Filipek 74.
Sędziował: Mariusz Wrażeń z Gorlic.
Widzów: 100
Orkan: Szklarz – Dziechciowski (58 Świder), Możdżeń, Skwarek, Kadzik – Gromczak (60 Rapta), Teper, Skawski, Pluta – Kasiniak (72 Traczyk), Filipek.
Łosoś: Michalak – P. Szkarłat, Słomka ŻK, Krok, Salamon – Grzybowski, Grabczyk, Zelek, Waligóra (60 Pałka), Nowak, A. Szkarłat ŻK.
/opracował ZM










