15.07.2015 | Czytano: 792

Pierwsza porażka od kwietnia

- Szkoda przerwanej serii. Porażka boli, bo decydującego gola straciliśmy w ostatniej minucie meczu. Śmiało mogliśmy go uniknąć – powiedział trener Porońca, Przemysław Cecherz.

Piłkarze z Poronina pod jego wodzą przegrali po raz pierwszy. Przypomnijmy, iż zespół Pawlikowskich przejął w kwietniu. Dzisiaj w kontrolnym spotkaniu lepsza od trzecioligowca okazała się pierwszoligowa Sandecja Nowy Sącz. Zespół z Poronina prowadził 1:0 po golu Wolańskiego, zdobytym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Wygraną gospodarzom zapewniły dwa trafienia Dudzica.
W góralskim zespole zabrakło Nowaka, Dudziaka i Senderskiego, a w 10 minucie z powodu kontuzji boisko musiał opuścić Piszczek.

Sandecja Nowy Sącz – Poroniec Poronin 2:1 (0:1)
Bramka dla Porońca: Wolański
Poroniec: Wróbel (46 Królczyk) – Gryźlak (50 Kępa), Pluta, Piszczek (10 Słupski), Stopka, Leszczak (48 Madejski), Malinowki, Bartos, Wolański, Łyduch, Gadzina.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama