05.07.2015 | Czytano: 2670

NLPH 2: Czas na podsumowanie(+zdjęcia)

Siódma kolejka spotkań zakończyła pierwszą rundę w NLPH II, która przyniosła w tym roku jak zwykle wiele emocji. Piłkarze amatorzy nie oszczędzali się na boiskach nie rzadko wykazując prawdziwą wolę walki niczym słynni mityczni herosa. Można więc pokusić się o pierwsze podsumowanie dotychczasowych wydarzeń.

 

 

Liderem tegorocznych zmagań niespodziewanie została drużyna Leclerca. Spora w tym zasługa kapitana Dariusza Gruszki, który poukładał swych piłkarzy mądrze tworząc solidną obronę i świetny atak w, którym bryluje trio Piotr Zatorynski, Piotrek Biżuteria oraz Jakub Dutkiewicz. Jeżeli ich gra będzie dalej wyglądać tak samo beniaminek może sprawić dużego psikusa innym drużynom.


Miejsce drugie dla Pasieki Bzyk. To co Pasieka wyprawia zwłaszcza w ostatnich meczach jest niesamowite. Strzela na potęgę wszystkim i wszędzie. Jak dotąd strzelili najwięcej goli w lidze, a Radka Lesniowskiego można upatrywać jako jednego z głównych kandydatów do korony króla strzelców. Świetnie broni Jakub Bryniarski i także on powalczy z Mateuszem Pyrkiem o miano najlepszego bramkarza. Cała drużyna wygląda z meczu na mecz coraz lepiej.


Miejsce nr 3 dla Kostmaru. Na wyróżnienie w tej drużynie zasługują wszyscy. Kostmar gra ładną piłkę dla oka i każdy kto poważnie myśli o awansie musi się z nimi liczyć. Jako jedna z dwóch drużyn nie doznała jeszcze porażki co stawia ich w gronie faworytów do zwycięstwa.


Zaraz za podium uplasowało się Electro. 10 punktów jakie zdobyli piłkarze tego klubu to głównie zasługa dwóch ostatnich meczów. Po pierwszych pięciu meczach i zaledwie dwóch punktach na koncie Electro podniosło się z kolan i udowodniło, że w tym sezonie nie wszystko jeszcze stracone. Pięć punktów straty do lidera sprawie, że drużyna Macieja Żubra może w lidze jeszcze sporo namieszać.


Miejsce piąte dla Lux Dachu to duża niespodzianka. Tylko osiem zdobytych punktów w siedmiu meczach nie jest dobrym prognostykiem na przyszłość. Chłopaki grają ładnie ale w tym roku trafili na niezwykle wybiegane drużyny i chyba w tym tkwi największa ich słabość. Znając jednak ich ambicje można liczyć na to, że rewanżach napsują krwi wszystkim.


Majster Plus zajął miejsce szóste. Ostatni mecz przegrali wyraźnie z Bzykami, a na domiar złego pozbyli się jednego z dwóch najlepszych piłkarzy Bogdana Mularka, który odszedł do pierwszej ligi. Cała nadzieja w Łukaszu Ślusarku, który jak na razie przewodzi w najlepszych strzelcach.


Miejsce 7 dla Ememkaesu. Drużyna Michała Żółtka przeszła chyba że wszystkich największą metamorfozę. Z lidera po dwóch kolejkach spadła na przedostatnie miejsce w tabeli. Coś trzeba będzie pozmieniać w ustawieniach jeśli Ememkaes dalej chce grać na drugoligowych boiskach.


Ostatnie miejsce dla Pamady. Walczyła ile tylko mogła, na niewiele jednak to się zdało i w rewanżach każdy mecz będzie na miarę złota. Utrzymać się w lidze to chyba cel maximum tej drużyny. Czy im się to uda? Czas pokaże.


Ostania kolejka:
Leclerc - Lux Dach 2:2
Pasieka - Majster Plus 10:2
Electro - Pamada 4:2
Kostmar - Ememkaes 7:1

Tabela:
1. Leclerc - 15 pkt
2. Pasieka Bzyk - 14
3. Kostmar - 13
4. Electro - 10
5. Lux Dach - 8
6. Majster Plus - 8
7. Ememkaes - 6
8. Pamada - 2

Wyróżnienia dla najlepszych na swoich pozycjach po zakończeniu pierwszej rundy:
Bramkarz sezonu: Mateusz Pyrek, Jakub Bryniarski
Lewy obrońca sezonu: Dariusz Gruszka, Bogdan Karpie
Prawy obrońca sezonu: Dariusz Świętek, Bogdan Mularek
Defensywny pomocnik: Artur Czubernat, Bartłomiej Augustyn
Ofensywny pomocnik: Jakub Dutkiewicz, Daniel Krugiolka
Cofniety napastnik: Łukasz Ślusarek, Daniel Kutrzeba
Wysunięty napastnik: Radosław Lesniewski, Jarosław Lech

Tekst i zdjęcia Szczepan Komperda

Komentarze







reklama